Razem w walce ze skutkami epidemii. Wolontariusze poszukiwani

KCz,MN 2020-03-23
UDOSTĘPNIJ:
Razem w walce ze skutkami epidemii
Pandemia koronawirusa to nie tylko sprawdzian dla służb medycznych, które są na pierwszej linii frontu w walce z epidemią, ale też egzamin dla ludzkiej solidarności. Rąk do pomocy jest wiele, ale potrzeby są jeszcze większe.

Żołnierze 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej codziennie odbierają obiady od ostródzkich restauracji i zawożą je do tutejszego szpitala zakaźnego. Tylko dziś dostarczyli sto posiłków personelowi placówki. Terytorialsi obiady dowożą też do trzydziestu weteranów Armii Krajowej na Warmii i Mazurach. By było to możliwe, uruchomili społeczną zbiórkę. Robią to za darmo. W czasie, w którym same przeżywają kryzys, do akcji zgłosiło się siedem restauracji z Warmii i Mazur.

Wolonatriusze Caritas Archidiecezji Warmińskiej codziennie robią zakupy kilkudziesięciu osobom starszym w Olsztynie. Jednak potrzeby są coraz większe. Stąd apel o zgłaszanie się chętnych, którzy mają własny samochód. Zakupy w sklepie i aptece najbardziej potrzebującym robią też druhy i druhowie z warmińsko-mazurskiego ZHP.

Pomagają też osoby indywidalne w myśl tak zwanej sąsiedzkiej pomocy. Niestety, nie brakuje też oszustów, którzy podszywając się pod żołnierzy WOT-u, chcą wyłudzić pieniądze.

- Osoby, które nie zostały wczesniej objęte systemem pomocowym WOT, przede wszystkim nie powinny przekazywać pieniędzy i wpuszczać do domu osób, które podają się za żołnierza - mówi Monika Jabłońska - Buder, rzecznik 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Żołnierz obrony terytorialnej ma na lewym ramieniu odznakę Polski Walczącej i motto "Zawsze gotowi, zawsze blisko".