Areszt dla trzech mężczyzn podejrzanych o napad na stację paliw w Kromerowie. Napastnicy przedmiotem przypominającym broń sterroryzowali pracownika stacji, zabrali pieniądze oraz alkohol, a następnie uciekli. Po czterech miesiącach zatrzymano podejrzanych. Grozi im do trzech lat więzienia.

Do zdarzenia doszło na początku stycznia w Kromerowie. Wcześnie rano zamaskowani sprawcy przedmiotem przypominającym broń sterroryzowali pracownika stacji. Ukradli pieniądze i alkohol. Nad sprawą pracowali olsztyńscy kryminalni oraz policjanci z komendy w Barczewie.

W wyniku śledztwa w czwartek 12 kwietnia doszło do zatrzymania trzech podejrzanych. To mieszkańcy gminy Barczewo w wieku 22, 24 i 37 lat. W akcji udział brali antyterroryści i pies do wyszukiwania narkotyków Straży Granicznej z Bezled. Podczas przeszukania pomieszczeń gospodarczych policjanci zabezpieczyli przedmioty, które mogły posłużyć mężczyznom do rozboju. Przy jednym z mężczyzn znaleziono również narkotyki.

Zatrzymani już usłyszeli zarzut dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego przedmiotu, a jeden z nich zarzut posiadania środków odurzających. Policjanci i prokurator wnioskowali do sądu o tymczasowe aresztowanie zatrzymanych osób. Sąd przychylił się do wniosku i wszyscy podejrzani zostali tymczasowo aresztowani – jeden na miesiąc, a dwaj na trzy miesiące.

Za napad rabunkowy z użyciem niebezpiecznego przedmiotu grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. Natomiast posiadanie środków odurzających jest zagrożone pozbawieniem wolności do lat 3.