15 lat temu w szpitalu MSWiA w Olsztynie zaczął działać pierwszy Zakład Radioterapii w województwie. To była ogromna zmiana dla walczących z nowotworem pacjentów, ponieważ do tej pory Warmia i Mazury były białą plamą na mapie ośrodków radioterapii. W tym czasie wyleczono tysiące pacjentów i wydano miliony złotych na doposażanie pracowni. Także inne olsztyńskie placówki rozbudowują się, remontują i modernizują.

W ciągu roku w zakładzie radioterapii w szpitalu MSWiA w Olsztynie leczonych jest dwa 2,2 tysiąca pacjentów. Pracownicy zakładu to w sumie ponad 70 osób. To lekarze, technicy , fizycy medyczni i pielęgniarki. Pracują od 7 do 20 na dwie zmiany. W ciągu godziny są w stanie na jednym aparacie napromienić od trzech do pięciu pacjentów. To sporo, a potrzeby są jeszcze większe. Dlatego planowana jest rozbudowa radioterapii. Już niebawem powstanie tam nowy bunkier, który uzupełni możliwości polikliniki. Koszt inwestycji to 34 mln zł.

Pierwsi pacjenci będą mogli skorzystać z nowej pracowni na jesieni 2019 roku. Znacznie szybciej będą korzystać z najnowszego nabytku szpitala, który właśnie został oddany do użytku. To niezwykle nowoczesny akcelerator, który kosztował 10 mln zł. Jego zakup był możliwy dzięki funduszom unijnym i wsparciu Ministerstwa Zdrowia.

To urządzenie daje możliwość precyzyjnego napromieniania z minimalizowaniem skutków ubocznych terapii, przy jednoczesnej wysokiej ochronie narządów krytycznych. To trzeci akcelerator w szpitalu MSWiA w Olsztynie. Czwarty będzie na wyposażeniu nowego bunkra, a do 2025 roku, zgodnie z mapą potrzeb zdrowotnych, powinno być 5 takich urządzeń. Na doposażenie placówki tylko w ubiegłym roku wydano 50 milionów złotych.

Zmieniają się również inne olsztyńskie szpitale. Na terenie Miejskiego Szpitala Zespolonego powstanie nowy budynek – powiększony zostanie Oddział Urologii. Na sali mają też być wszczepiane rozruszniki serca. Planując nową salę hybrydową, dyrekcja szpitala już myślała o rewolucyjnym wyposażeniu – robocie chirurgicznym Da Vinci. Jego koszt to 6 mln zł. Wydatek ogromny biorąc pod uwagę, że budowa całego obiektu ma wynieść nieco ponad 5 mln zł.

Urolodzy ze szpitala miejskiego liczą na to , że i ten zakup uda się sfinalizować. Leczą przecież pacjentów z całego regionu. Rocznie przyjmują około 4 tysięcy pacjentów. Nowa klinika urologii i blok operacyjny mają być gotowe w przyszłym roku.

W przyszłym roku także w nowych warunkach pracować będą kardiolodzy z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie. Cały koszt remontu i doposażenia kardiologii to 13 milionów złotych . To konieczne, bo ta część szpitala nie była modernizowana od 1995 roku, a pacjentów kardiologicznych przybywa. Miesięcznie przez oddział przewija się 300 chorych. Wprawdzie na oddziale nie przybędzie łóżek, ale przybędzie nowego sprzętu, co znacząco poprawi komfort.

To nie jedyne zmiany w szpitalu wojewódzkim. Już za kilka tygodni powinien być oddany do użytku nowy trakt porodowy. Dzięki tej inwestycji zwiększy się liczba sal porodowych i bezpieczeństwo pacjentek: przybędą 4 stanowiska intensywnego nadzoru, których o tej pory nie było. Już pojawia się nowy sprzęt, doposażana jest sala do cięć cesarskich. Na tym nie kończą się szpitalne plany inwestycyjne

Swoją listę marzeń ma także dyrekcja Samodzielnego Publicznego Zespołu Gruźlicy I Chorób Płuc w Olsztynie. W szpitalu pulmunologicznym trwa właśnie budowa ośrodka diagnozowania chorób rzadkich. Realizacja tego wartego ponad 5 milionów projektu to ostatni etap modernizacji istniejącej infrastruktury, ale zarazem pierwszy etap przygotowań regionalnego centrum pulmonologii i torakochirurgii.

Jak mówi Irena Petryna, dyrektor placówki, nasze województwo jest jedynym, które nie ma kompleksowej opieki nad chorym - od diagnostyki po leczenie. Szpital pulmonologiczny korzysta więc z torakochirurgii w szpitalu miejskim, ale jest to pewna niedogodność. Jak dodaje dyrektor, sprawia to, że około 40 procent pacjentów wymagających zabiegów torakochirurgicznych wyjeżdża do innych województw. Wraz z nim wyjeżdżają pieniądze. Dlatego dyrekcja szpitala złożyła wniosek do Ministerstwa Rozwoju o fundusze na budowę torakochirurgii.