W wielkanocny poniedziałek przypada 13. rocznica śmierci papieża Jana Pawła II. Przed jego grobem w bazylice Świętego Piotra każdego dnia modlą się tysiące pielgrzymów. Hołd oddają papieżowi wierni przybyli do Rzymu na Święta, wśród nich wielu Polaków.

W 2005 roku pożegnanie z prawie 85-letnim wtedy papieżem trwało kilka tygodni. W tym czasie dwukrotnie był w szpitalu i przeszedł zabieg tracheotomii z powodu niewydolności oddechowej. To, co początkowo przedstawiono oficjalnie jako objawy grypowe, faktycznie okazało się potem nasileniem się skutków choroby Parkinsona, na którą cierpiał od lat 90.

13 marca Jan Paweł II powrócił z rzymskiej kliniki Gemelli do Watykanu, ale z każdym dniem był coraz słabszy. o raz ostatni pokazał się publicznie 30 marca, gdy stanął w oknie Pałacu Apostolskiego w porze środowej audiencji generalnej i pozdrowił wiernych w milczeniu.

Następnego dnia był już w ciężkim stanie. Wieczorem 31 marca Watykan ogłosił, że papież ma bardzo wysoką gorączkę. Odmówił jednocześnie kolejnej hospitalizacji. uż kilkadziesiąt minut po tym, gdy media zaczęły podawać pilne wiadomości o bardzo złym stanie Jana Pawła II, na placu Świętego Piotra zaczęli gromadzić się ludzie. Z każdą godziną było ich coraz więcej. Rozpoczęły się modlitwy tysięcy wiernych, które trwały bez przerwy dzień i noc. Natychmiast w drogę do Rzymu wyruszyło wielu kardynałów z odległych stron świata.

W Polsce i w wielu krajach rozpoczęły się zbiorowe modlitwy za papieża. piątek 1 kwietnia rzecznik Watykanu Joaquin Navarro-Valls poinformował, że Jan Paweł II jest w bardzo ciężkim stanie, ale jest przytomny. Wieczorem stan ten jeszcze się pogorszył. Na placu przed bazyliką i papieskim oknem było już wtedy około 30 tys. osób.

W opublikowanym 2 kwietnia rano dzienniku „Corriere della Sera” ukazał się artykuł katolickiego publicysty Vittorio Messoriego, który napisał, że jednym z pierwszych zadań nowego papieża powinna być beatyfikacja Jana Pawła II. Z umierającym papieżem żegnali się tego dnia jego współpracownicy, przyjaciele oraz osoby z najbliższego otoczenia. Na placu Świętego Piotra modliło się za niego wielu młodych ludzi skandując po włosku „Giovanni Paolo”.

Dziennik „L'Osservatore Romano” nazwał to czuwanie „nieoczekiwanym dniem młodzieży”. Wieczorem media informowały: stan jeszcze bardziej się pogorszył, papież traci stopniowo przytomność. Wiadomość o śmierci papieża ogłosił 100 tys. modlących się ludzi arcybiskup Leonardo Sandri mówiąc: – Najdrożsi bracia i siostry, o godzinie 21:37 nasz najukochańszy Ojciec Święty Jan Paweł II powrócił do domu Ojca. Zmarł po prawie 27 latach pontyfikatu w wigilię święta Miłosierdzia Bożego, które sam ustanowił w 2000 roku kanonizując jego orędowniczkę, siostrę Faustynę Kowalską.

Mszy pogrzebowej 8 kwietnia na placu Świętego Piotra przewodniczył kardynał Joseph Ratzinger, a uczestniczyło w niej kilkaset tysięcy osób, wśród nich około 300 tys. Polaków. Obecni byli szefowie państw i rządów oraz koronowane głowy i przywódcy religijni z całego świata. Była to największa uroczystość pogrzebowa w historii. W czasie mszy widoczne były transparenty z hasłem „Santo subito”, czyli apelem o natychmiastową kanonizację papieża Polaka.

Jan Paweł II został pochowany w Grotach Watykańskich. Jego beatyfikacji dokonał papież Benedykt XVI 1 maja 2011 roku. Po niej grób papieża przeniesiono do kaplicy Świętego Sebastiana w bazylice Św. Piotra, niedaleko Piety Michała Anioła. Odprawiane są tam regularnie msze.

Jana Pawła II ogłosił świętym papież Franciszek 27 kwietnia 2014 roku. Proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny był rekordowo krótki. 16 października tego roku obchodzona będzie 40. rocznica wyboru polskiego papieża.