Zmieniły się przepisy spółdzielcze, które od teraz gwarantują wykluczonym ze spółdzielni mieszkańcom ze spłaconym zadłużeniem, przywrócenie prawa do lokalu. Zmiany postulowała między innymi Lidia Staroń, senator niezależna, która radzi szczególnie uważać na zawierane umowy. Jej zdaniem spółdzielnie nadal często nie przestrzegają prawa.

Nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych była ważnym krokiem dla spółdzielców, którzy kiedyś zostali wykluczeni, głównie z powodu zadłużenia, ale to zadłużenie spłacili. Wiele takich osób zgłaszało się do senator Lidii Staroń.

Spółdzielnie, zdaniem senator Staroń, bezprawnie wprowadzają do nowych umów mieszkaniowych klauzule dotyczące między innymi wkładu budowlanego lub mieszkaniowego. Przez takie działanie, po podpisaniu umowy przez nieświadomego mieszkańca, spółdzielnia może dochodzić dopłat. Dlatego senator prosi o przemyślane i świadome podpisywanie umów.

Korzystajcie z prawa i jeżeli coś Was niepokoi, ktoś Wam proponuje umowę, która jest niezgodna z prawem, zawiera tego typu klauzule i zapisy, to nie podpisujcie — mówi Lidia Staroń, senator niezależna.

Najlepiej w takiej sytuacji zwrócić się o pomoc,na przykład do prawników. Wzór odpowiedzi do spółdzielni przy problemach z zawarciem porozumienia, będzie można wkrótce znaleźć na stronie internetowej senator.