Rak płuc zbiera śmiertelne żniwo. Na Warmii i Mazurach jest najczęściej zabijającym nowotworem. Co więcej, kobiety w naszym regionie częściej umierają z powodu raka płuc niż raka piersi. A może być jeszcze gorzej, bo według najnowszych badań do 2030 roku umieralność na raka płuca wśród kobiet wzrośnie o ponad 40 proc.

Palenie papierosów jest wciąż główną przyczyną raka płuc. Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że tytoń zabija na świecie więcej osób niż gruźlica, wirus HIV i malaria razem wzięte. Przewiduje się, że w następnych 20 latach, na skutek używania tytoniu, globalne straty w ludziach wzrosną do ponad 8 mln rocznie.

Przy paleniu papierosów palacz inhaluje dyn z palącego się papierosa. Zasadniczo w tym dymie znajduje się kilkadziesiąt substancji. Znajdują się w nim składniki paliwa atomowego – mówi prof. Anna Doboszyńska, koordynator Kliniki Pulmonologii, Szpital Pulmonologiczny w Olsztynie.

Ryzyko raka płuca u palących mężczyzn jest 23 razy większe niż u niepalących. A po papierosy w Polsce sięga 47 proc. Mężczyzn i 23 proc. kobiet. To właśnie wśród nich naukowcy przewidują największy wzrost wskaźnika śmiertelności. W najbliższych 12 latach na całym świecie statystycznie może wzrosnąć o 40 proc., a to kobietom - jak zauważają specjaliści - najtrudniej jest rozstać się z nałogiem.

Rzucenie palenia to decyzja, której odkładać nie wolno, bo każdy dzień z papierosem to ryzyko. W olsztyńskim szpitalu pulmonologicznym działa poradnia antynikotynowa, w której lekarze pomagają rozstać się z nałogiem. Żeby skorzystać z porady wystarczy skierowanie od lekarza rodzinnego.