Kolejny tragiczny weekend nad wodą. Tylko sobotę (4.08) w całym kraju utonęło 14 osób - podaje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Wśród ofiar jest 24-latek, który utopił się w jeziorze Limajno niedaleko Dobrego Miasta oraz 16-letnia dziewczyna, która pływała w Mamrach.

24-latek wypłynął na jezioro Limajno na materacu. Spadł z niego i zniknął pod wodą. Mężczyznę na brzeg wydobyli płetwonurkowie i policjanci. Niestety, mimo godzinnej reanimacji, 24-latka nie udało się uratować.

Z kolei w szpitalu w Białymstoku zmarła 16-latka, która zasłabła podczas kąpieli w Mamrach i zniknęła pod wodą. Nastolatka wypoczywała z koleżanką w miejscowości Trygort niedaleko Węgorzewa.

To kolejne już ofiary wody w te wakacje. Jak podaje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, od początku sezonu w wodzie zginęło już 281 osób. Ratownicy apelują o rozsądek i przypominają zasady bezpiecznego wypoczynku nad kąpieliskami. Zwracają uwagę, by przede wszystkim nie wchodzić do wody po spożyciu alkoholu.