Krew stanowi 7 procent ludzkiego ciała. Wydaje się, że to niewiele, ale bez niej organizm nie może funkcjonować. Gdy człowiek choruje, zdrowie i życie może uratować krew drugiej osoby. Warto o tym pamiętać szczególnie przed wakacjami, kiedy w centrach krwiodawstwa zwykle brakuje tego surowca. W Światowym Dniu Honorowego Krwiodawcy przypominamy, jak ważną rolę w ochronie zdrowia stanowią właśnie krwiodawcy.

W Polsce jest ponad 600 tysięcy dawców krwi. Na Warmii i Mazurach to 12 tysięcy osób. Ich systematyczność jest podstawą działania centrów krwiodawstawa. W ubiegłym roku w Polsce wykonano 1,3 mln donacji krwi. Eksperci szacują, że jedna pełna donacja ratuje trzy życia.

Z niej produkuje się koncentrat krwinek czerwonych, płytkowych i osocze. Potrzebna jest przy wielu operacjach, porodach i w leczeniu niektórych chorób. Średnio jeden na dziesięciu pacjentów w szpitalu potrzebuje krwi. Krwi, której nie da się wyprodukować, można ją dostać tylko od drugiego człowieka.

Na Warmii i Mazurach w kwietniu dokonano ponad 6,5 tysiąca donacji krwi. W maju, już o połowę mniej, ale lekarze uspokajają, że kwiecień był rekordowym wynikiem. Na szczęście nowych krwiodawców wciąż przybywa. W obchody Światowego Dnia Krwiodawcy udział wzięli również strażacy, którzy w asyście psa ratowniczego promowali w Olsztynie ideę krwiodawstwa.