W całym kraju posłowie Prawa i Sprawiedliwości pytają prezydentów miast o nagrody, służbowe wyjazdy i rady nadzorcze miejskich spółek. W Olsztynie odpowiedzi na nie chciał uzyskać poseł PiS, Jerzy Małecki, ale napotkał trudności w magistracie. W interwencji poselskiej towarzyszyli mu olsztyńscy radni, którzy skarżyli się na trudności z uzyskaniem informacji w ratuszu.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Jerzy Małecki w olsztyńskim ratuszu chciał uzyskać konkretne informacje na temat nagród, premii wypłacanych urzędnikom, a także wyjazdów służbowych i delegacji. O interwencję posła poprosili olsztyńscy radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy mają trudności z otrzymaniem odpowiedzi na swoje interpelacje. Jednak w ratuszu prezydenta Piotra Grzymowicza nie zastali. Był na urlopie. W imieniu prezydenta, posła i radnych przyjął jego zastępca, Ryszard Kuć.

Zdaniem posła Małeckiego niejasne są między innymi kwestie związane z wynagradzaniem pracowników. Poseł PiS pytał również o służbowe wyjazdy pracowników oraz efekty tych delegacji. W złożonym piśmie prosił również o przedstawienie listy urzędników, którym przysługuje ryczałt na paliwo. Parlamentarzysta poprosił jednocześnie o przedstawienie listy obecności prezydenta i jego zastępców. Swoje zestawienie pokazał jedynie Ryszard Kuć. Poseł i olsztyńscy radni nie kryli rozczarowania takim obrotem sprawy.

Poseł Pis liczy, że wkrótce otrzyma odpowiedź z ratusza. To nie jedyna taka poselska interwencja parlamentarzystów PiS. W ostatnich dniach odwiedzili oni siedziby magistratów miedzy innymi w Warszawie, Gdańsku, Białymstoku, Radomiu.