Zarzuty pobicia grupy Białorusinów na tle narodowościowym postawiła Prokuratura Okręgowa w Suwałkach trzem młodym mieszkańcom Gołdapi. Grozi za to do 7,5 roku więzienia.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Suwałkach Ryszard Tomkiewicz, 8 kwietnia wieczorem trzech mieszkańców Gołdapi zaatakowało grupę obywateli Białorusi, którzy mieszkają i pracują w tym mieście.

Siedmiu Białorusinów podczas spaceru zostało potraktowanych gazem łzawiącym, dwóch Polacy bili pięściami, a jednego butelką po głowie.

Policja zatrzymała sprawców, którzy przyznali się winy. Powiedzieli funkcjonariuszom, że nie spodobało się im, że mężczyźni mówili „po rusku”.

Prokuratura postawiła im zarzut pobicia i stosowania gróźb karalnych na tle narodowościowym wobec obywateli Białorusi. Podejrzani są na wolności, ale zastosowano wobec nich dozór policyjny i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych oraz do miejsc, gdzie mieszkają Białorusini. W Gołdapi mieszka i pracuje prawie 200 obywateli Białorusi.