Zofia Rydet to z pewnością postać znana wszystkim tym, którzy zajmują się fotografią. Na stałe wpisała się w historię polskiej fotografii, ale nie wszystkie jej twórcze poszukiwania są znane szerszej publiczności. Jak wszechstronną artystką była, można się przekonać oglądając najnowszą wystawę w Galerii Sztuki BWA w Olsztynie.

Zofia Rydet zasłynęła jako autorka cyklu zdjęć po tytułem „Zapis socjologiczny”, w którym portretowała ludzi w ich domach. Tego w Olsztynie nie zobaczymy. Pojawi się natomiast inne oblicze tej artystki:

Kurator, który budował tę wystawę celowo pominął ten cykl w olsztyńskiej prezentacji i wydobył inne aspekty jej twórczości. Jestem absolutnie zachwycona portretami kobiet – mówi Małgorzata Bojarska-Waszczuk, dyrektor Galerii Sztuki BWA w Olsztynie.

Zofia Rydet w centrum swojej sztuki zawsze stawiała człowieka. Pełne czułości, wyposażone w egzystencjalną głębię portrety starych kobiet, to ważna część olsztyńskiej wystawy. Wystawę nazwano „Niepokorność dalekich dróg”. Kurator chciał podkreślić w ten sposób, jak niepokorną wobec obowiązujących mód i tendencji była artystką. Zawsze szła przeciw obowiązującym prądom w sztuce w Polsce Ludowej lat 70. i 80. Na wystawie wyeksponowano także niedocenione przez krytyków surrealistyczne kolaże Zofii Rydet .

Wszystkie prezentowane w Olsztynie parce pochodzą ze zbiorów krakowskiej Fundacji im. Zofii Rydet założonej 7 lat temu przez potomków artystki:

Zajmujemy się ochroną tego dorobku: archiwizacją, upowszechnianiem czy udostępnianiem. Nasze archiwum zawsze jest otwarte dla badaczy – mówi Maria Sokół-Augustyńska, Fundacja im. Zofii Rydet.

Wystawę można oglądać w dużej sali Galerii Sztuki BWA w Olsztynie do 16 maja.