Prawie pół tony tytoniu, około 90 tys. sztuk gotowych papierosów, a także broń oraz środki chemiczne do produkcji materiałów wybuchowych wykryli funkcjonariusze warmińsko-mazurskiej KAS w czasie kontroli w Łodzi.

Badając źródło pochodzenia nielegalnie produkowanych papierosów pojawiających się na lokalnym rynku, funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego wykryli, że może ono znajdować się w Łodzi. Po przeprowadzeniu niezbędnych przygotowań ustalono, że w pobliżu centrum Łodzi znajdują się 2 garaże, w których mogą znajdować się nielegalne wyroby akcyzowe.

Celnicy pojawili się tam w środę, 11 kwietnia. Gdy próby kontaktu z najemcą garaży nie przyniosły skutku, funkcjonariusze otworzyli drzwi siłowo. W obu pomieszczeniach wykryto tytoń - 455 kg, gotowe papierosy pochodzące z nielegalnej produkcji - około 90 tys. sztuk, a także broń. Były to 2 karabiny pneumatyczne marki Herkules, kusza oraz karabin KBKS z lunetą i tłumikiem. Ponadto w garażu przechowywano saletrę amonową w 30 kilogramowym worku i wodę utlenioną 35 proc. w opakowaniu 5 litrowym.

Podjęto poszukiwania właściciela nielegalnego towaru. Nie było go w domu, ale został zatrzymany na jednej z pobliskich ulic.

W związku z tym, że w garażach ujawniono nielegalną broń oraz środki chemiczne do produkcji materiałów wybuchowych, na miejsce wezwano funkcjonariuszy z miejscowej jednostki policji oraz oddział straży pożarnej.

Najemcę garaży przesłuchano w charakterze podejrzanego i postawiono mu zarzuty z Kodeksu Karno-Skarbowego za dystrybucję wyrobów tytoniowych bez akcyzy. Gdyby ten towar trafił na rynek, to Skarb Państwa straciły około 600 tys. złotych. Śledztwo w sprawie broni prowadzi Policja.