16-letnia dziewczyna spod Nowego Miasta Lubawskiego przyniosła do szpitala swoje martwe dziecko. Twierdziła, że urodziło się nieżywe. Przeczą temu wyniki sekcji zwłok - podała w poniedziałek, 12 marca prokuratura.

W ubiegłym tygodniu do szpitala w Nowym Mieście Lubawskim 16-latka przyniosła swoje dziecko. Twierdziła, że urodziło się martwe. Jak podał w poniedziałek prokurator rejonowy w Nowym Mieście Lubawskim Marek Mamiński, wyniki sekcji zwłok zaprzeczyły twierdzeniom matki. Wskazały, że dziecko urodziło się żywe i w terminie.

W związku z podejrzeniem popełnienia zabójstwa, sprawę 16-latki prokuratura przekazała wydziałowi rodzinnemu w Sądzie Rejonowym w Nowym Mieście Lubawskim. To sąd, a nie prokuratura, będzie prowadzić dalsze postępowanie, ponieważ matka jest niepełnoletnia. Decyzją sądu dziewczyna już została umieszczona w ośrodku wychowawczym.

Prokuratura rejonowa w Nowym Mieście Lubawskim postawiła partnerowi 16-latki zarzut. 17-letni Karol B. odpowie przed sądem za nakłanianie i doprowadzenie do przerwania ciąży w sytuacji, gdy poczęte dziecko było zdolne do samodzielnego życia poza organizmem matki. Jak wskazał prokurator, zarzut dotyczy wcześniejszych sytuacji, bo chodzi o czas od lipca 2017 do marca 2018 roku. Chłopakowi grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec podejrzanego 3-miesięczny areszt.