Czteroletni chłopiec, którego wydania do Belgii domagała się matka, obywatelka Słowacji, może zostać w Polsce z swym ojcem - postanowił Sąd Okręgowy w Olsztynie. Zmienił tym samym decyzję sądu I instancji, który nakazał ojcu wydać dziecko. Postanowienie to zaskarżyła prokuratura.

Jak poinformowała w poniedziałek, 12 marca Prokuratura Krajowa, zamieszkała w Belgii obywatelka Słowacji, wniosła do polskiego sądu o wydanie jej 4-letniego syna, w trybie Konwencji dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę. Stało się to po tym, gdy ojciec przywiózł dziecko do Polski.

Do października 2016 roku dziecko zamieszkiwało z matką w Belgii. Obojgu rodzicom przysługiwało pełne prawo do opieki nad dzieckiem. Z uwagi na konieczność załatwienia spraw osobistych, kobieta przekazała małoletniego biologicznemu ojcu, na mocy pisemnego oświadczenia, złożonego w obecności świadków.

Ojciec przywiózł dziecko do Polski. 18 września 2017 roku Sąd Rejonowy w Giżycku, po przeprowadzeniu postępowania, nakazał obywatelowi Polski wydać matce dziecko. Sąd uznał, że zachowanie ojca ocenić należy jako bezprawne uprowadzenie dziecka w rozumieniu art. 3 Konwencji: – Sąd wskazał, że pomimo podpisania przez wnioskodawczynię oświadczenia o przekazaniu dziecka ojcu, z uwagi na brak możliwości sprawowania nad nim opieki, nie można uznać, iż wyraziła ona zgodę na wywiezienie dziecka do innego państwa – podała Prokuratura Krajowa. Postanowienie Sądu zaskarżył prokurator Prokuratury Rejonowej w Giżycku, który zgłosił swój udział w postępowaniu, a także pełnomocnik ojca dziecka. Prokurator zarzucił rozstrzygnięciu Sądu błędne uznanie, że biologiczny ojciec dziecka winien wydać małoletniego matce, podczas gdy małoletni nawiązał przez okres 10 miesięcy silną więź emocjonalną z ojcem i babcią. Wskazał, iż dziecko ma zapewnione dobre warunki mieszkaniowe i finansowe, należytą opiekę rodzicielską, jak też przystosowało się do nowego środowiska, którego zmiana naraziłaby go na kolejny stres i zaburzyła relacje z ojcem i babcią. Co więcej podniósł, iż aktualna sytuacja osobista matki nie pozwoli na zapewnienie pełnej opieki dziecku. Prokurator poddał również w wątpliwość to, że matka, powierzając ojcu dziecko, nie przeczytała lub też nie zrozumiała podpisanego przez nią oświadczenia. W ocenie prokuratury, z uwagi na dobro dziecka, powinno ono zamieszkiwać z ojcem w Polsce- wyjaśniła Prokuratura Krajowa.

Postanowieniem z 13 grudnia 2017 roku, na skutek rozpoznanych apelacji, Sąd Okręgowy w Olsztynie zmienił postanowienie Sądu Rejonowego w Giżycku, w ten sposób, że oddalił wniosek matki o wydanie małoletniego dziecka. Sąd wskazał, że ojciec nie działał bezprawnie, albowiem uzyskał od matki dziecka upoważnienie do przejęcia opieki nad małoletnim, a tym samym jego zachowanie nie może być traktowane jako uprowadzenie dziecka.