Puste parkingi, zamknięte drzwi, a w tle gorąca dyskusja. Pierwsza niedziela wolna od handlu prawie za nami. Mieszkańcy Olsztyna nie zrobili dziś zakupów w supermarketach i większości sklepów sieciowych. Spacerując można było jednak zjeść posiłek czy pójść do kina. O wyrażenie opinii poprosiliśmy mieszkańców Olsztyna.

Nie jest jednak tak, że zamknięte zostało wszystko. Galerie są czynne, głównie za sprawą lokali gastronomicznych czy kin, bo one ustawie nie podlegają. Wśród małych przedsiębiorców, zdarzają się jednak wyjątki. Na niektórych witrynach można zobaczyć informację o tym, że sklep jest otwarty w każdą niedzielę.

Nie jest również tak, że sklep ma być zamknięty bezwzględnie. Gdy właściciel stanie za ladą, z powodzeniem może obsługiwać klientów.

Dużo dyskutowano w ostatnim czasie o skuteczności przepisów. Pierwszą wolną od handlu niedzielę bardziej pracowitą mieli inspektorzy z Państwowej Inspekcji Pracy. Do godziny 15 na specjalnej infolinii odebrali kilkanaście zgłoszeń o nie stosowaniu się do nowych regulacji.