Branża meblarska to jedna z najsilniejszych gałęzi polskiej gospodarki, która coraz lepiej radzi sobie na zagranicznych rynkach. Jak duże jest zainteresowanie polskimi produktami widać na targach branży meblarskiej, które rozpoczęły się Poznaniu. Do stolicy Wielkopolski zjechało ponad tysiąc producentów, w tym wiele firm z Warmii i Mazur.

Polska jest szóstym producentem mebli na świecie, a trzecim w Europie - tak wynika z danych Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli. 90procent produkcji znad Wisły trafia na zagraniczne rynki. Pod względem eksportu Polska zajmuje czwarte miejsce na świecie, a wyprzedzają nas Chiny, Niemcy i Włochy. W ubiegłym roku wartość mebli eksportowanych z Polski szacowano na ponad 10 miliardów euro.

Jednym z miejsc, gdzie zawiera się najważniejsze kontrakty są targi branży meblarskiej w Poznaniu, gdzie na 70 tys. m2, w tym roku wystawia się 1300 wystawców, w tym kilkunastu z Warmii i Mazur. W ofercie są tylko krajowe produkty.

Meble tapicerowane to połowa wystawy, druga część to wyroby skrzyniowe, czyli szafy, regały, stoły. Wśród odwiedzających są kupcy z całego świata, którzy chcą mieć polskie projekty na swoich rynkach. Wśród nich przedstawiciele branży ze Stanów Zjednoczonych, Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Izraela. O nowe kierunki eksportu w Poznaniu zabiegają też warmińsko-mazurscy producenci branży meblarskiej. Swoją ofertę w stolicy Wielkopolski prezentuje 16 producentów z regionu.

Odwiedzający mogą poznać nie tylko najnowszy design, ale także aktualne trendy w urządzaniu wnętrz. Targi potrwają piątku 9 marca. Organizatorzy szacują, że przez cztery dni wydarzenie przyciągnie 25 tysięcy zwiedzających z 50 krajów.