Koce na parapetach, pozaklejane taśmą okna - tak wygląda szpital w Gołdapi. Budynek lecznicy ma ponad 100 lat i wymaga remontu. Rada Powiatu Gołdapskiego na nadzwyczajnym posiedzeniu zdecydowała wczoraj (1.03) o dodatkowych środkach na termomodernizację obiektu. Remont ma ruszyć jeszcze w tym miesiącu. Tymczasem postawiono dodatkowe piecyki, które mają ogrzać pacjentów.

W ostatnich dniach w Gołdapi panowały ponad 20-stopniowe mrozy. W budynku szpitala, w przychodni na pierwszym piętrze, termometry wskazywały zaledwie kilka stopni Celsjusza, dlatego pojawiły się tam dodatkowe piece. Budynek ma ponad 100 lat i wymaga remontu.

W czwartek, na nadzwyczajnym posiedzeniu, radni powiatu gołdapskiego przeznaczyli dodatkowe pieniądze na termomodernizację szpitala, bo okazało się, że ogłoszony wcześniej przetarg na wykonanie docieplenia wykazał, że zapisane w budżecie przez samorząd środki na remont były niewystarczające.

Podjęliśmy decyzję, że dołożymy brakujące 132 tys. i zrealizujemy całe przedsięwzięcie warte 9,6 mln złotych. Warto powiedzieć, że udało nam się wreszcie po wielkich trudach i bojach uzyskać dofinansowanie zewnętrzne urzędu marszałkowskiego, czyli pieniądze unijne – mówi Andrzej Ciołek, starosta gołdapski.

Docieplone mają być trzy budynki szpitalne i dwie szkoły. Na razie, tu gdzie jest najzimniej, postawiono piece: – Wstawiliśmy dodatkowe nośniki ciepła, także ta sytuacja się uregulowała. W pomieszczeniach kardiologów i na korytarzach, w poczekalniach temperatura jest optymalna, w granicach 21 stopni Celsjusza – dodaje Andrzej Ciołek.

Remont szpitala ma ruszyć jeszcze w tym miesiącu.