Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej ogłosiło dziś (27.02) przetarg na budowę elektrociepłowni w Olsztynie. Inwestycję w całości ma zrealizować partner prywatny, a nie tak jak to było dotychczas razem z gminą.

Informację o przetargu na budowę elektrociepłowni ogłoszono w olsztyńskim ratuszu. Celem jest dostarczenie ciepła po tym, jak ogrzewanie miastu przestanie zapewniać olsztyńska fabryka opon. Zmienia się jednak realizacja samego przedsięwzięcia, które do tej pory miało powstać na bazie wspólnej spółki między partnerem prywatnym i publicznym.

Obecnie to partner prywatny sam zawiązuje spółkę celową, która zrealizuje budowę nowego źródła. Natomiast MPEC nie wydziela swojej ciepłowni i będzie sam realizował modernizację ciepłowni – mówi Konrad Nowak, prezes MPEC w Olsztynie.

Budowa elektrociepłowni będzie dofinansowana przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej uzyskało dotację na budowę nowej kotłowni biomasowej w sąsiedztwie istniejącej ciepłowni w Kortowie. Ma być też zmodernizowana sama część węglowa ciepłowni, m.in. za pieniądze ze sprzedaży działki, na której stanie elektrociepłownia.

W dalszym ciągu widzimy, że jest chęć wyprowadzenia części działalności w zakresie dostarczania tego ciepła w kierunku partnera prywatnego. Miasto będzie kupowało od niego to, co wyprodukuje. Jest to marzenie każdego przedsiębiorcy, żeby mieć gwarancje – mówi Dariusz Rudnik, radny Olsztyna, Prawo i Sprawiedliwość.

Miejskie przedsiębiorstwo ma kupować od prywatnej firmy około 30 proc. ciepła: – Między stroną publiczną, którą reprezentuje MPEC a partnerem prywatnym będzie zawiązana umowa PPP na warunkach kontraktowych – tłumaczy Konrad Nowak.

Elektrociepłownia ma być gotowa do końca trzeciego kwartału 2020 roku. Napędzana ma być paliwem produkowanym z odpadów.