Trzy medale przywiozą zawodnicy z klubów z Warmii i Mazury z Halowych Mistrzostw Polski, które zakończyły się Toruniu. Złoty i brązowy krążek wywalczył sprinter Karol Zalewski. Z kolei srebrny medal padł łupem Konrada Bukowieckiego.

Ze świetnymi wspomnieniami z Torunia wraca Konrad Bukowiecki. Kulomiot olsztyńskiego AZS-u UWM w czwartek podczas mityngu Copernicus Cup ustanowił absolutny rekord Polski pchając kulę na odległość 22 metrów. To jednocześnie rekord Europy młodzieżowców i nieoficjalny rekord świata w tej kategorii wiekowej. Swój najlepszy wynik Bukowiecki poprawiło o 3 cm.

W mistrzostwach kraju Bukowiecki już tak daleko nie pchał, a że świetnie dysponowany był jego największy rywal Michał Haratyk, to kulomiot ze Szczytna musiał zadowolić się srebrnym medalem. Zwycięzca pchnął kulę na odległość 21,47 m, Bukowiecki z kolei na 20,60m.

W toruńskiej hali rekordy bił też najlepszy polski sprinter Karol Zalewski. Zawodnik olsztyńskiego AZS-u dał się wreszcie przekonać do startów na 400 metrów i na tym dystansie radzi sobie coraz lepiej. W eliminacjach biegał najszybciej - czas 46,20 to jego rekord życiowy. W finale lepsi byli jednak bardziej doświadczeni rywale. Zalewski zdobył brąz - przed nim metę minęli Jakub Krzewina i Rafał Omelko.

Zalewski nie dał się natomiast dogonić na swoim ulubionym dystansie 200 metrów. Zdobył złoto, a do tego poprawił rekord życiowy, uzyskując czas 20,64.