Odra nie daje za wygraną. U 17 pacjentów potwierdzono tę chorobę, a kolejne 3 osoby czekają na wyniki badań. Przypadki odry pojawiły się też wśród personelu medycznego, dlatego pracownicy sanepidu apelują o to, żeby rozważyć ponowne zaszczepienie się. Szpitale z kolei wprowadzają zakaz odwiedzin z powodu grypy.

17 osób chorych na odrę, 3 kolejne czekają na wyniki badań. Najwięcej przypadków choroby lekarze odnotowali w powiecie ostródzkim: – Większość z nich to obywatele Ukrainy, natomiast zdarzali się również pojedyncze przypadki wśród Polaków – mówi Piotr Kocbach, ordynator Klinicznego Oddziału Chorób Zakaźnych Szpitala Powiatowego w Ostródzie.

Sanepid obawia się, że problem może dotyczyć większej liczby osób: – W związku z tym zwracamy się pisemnie do wszystkich lekarzy świadczeniobiorców naszego województwa, aby zwracali uwagę na pacjentów, którzy przychodzą z podejrzanymi objawami – mówi Janusz Dzisko, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie.

Ma to na celu wysyłanie pacjentów na konsultacje ze specjalistami chorób zakaźnych. Przypadki odry wykryto już u personelu medycznego. Choroby nie powinny obawiać się osoby urodzone i zaszczepione w roku 1982 oraz młodsze. Starsze roczniki, zdaniem specjalistów, powinny przyjąć dodatkową dawkę szczepionki.

Jeżeli wśród wrażliwej populacji pojawi się sporo wektorów, czyli osób zakażonych lub chorujących, niestety musimy liczyć się z epidemią wyrównawczą – dodaje Janusz Dzisko.

Odra początkowo objawia się jak grypa. Po pewnym czasie pojawia się charakterystyczna wysypka. Choroba sama w sobie nie jest groźna. Tragiczne w skutkach mogą być powikłania takie jak: zapalenie ucha, mięśnia sercowego czy opon mózgowo-rdzeniowych.

Odra to jednak nie jedyny problem na Warmii i Mazurach. W szpitalach zaczynają pojawiać się ogłoszenia mówiące o zakazie odwiedzin. Tak jest m.in. w szpitalu wojewódzkim w Olsztynie i olsztyńskiej poliklinice. Zakaz odwiedzin w szpitalach na wszystkich oddziałach obowiązuje do odwołania. Zdaniem specjalistów szczyt zachorowań na grypę dopiero przed nami.

Spodziewamy się, że na przełomie lutego i marca, w momencie, kiedy nastąpi lekka odwilż, może być więcej zachorowań – mówi Małgorzata Dobrzańska, Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Olsztynie.

Aktualnie grypę potwierdzono u 3,5 tys. mieszkańców Warmii i Mazur. Ta niestety przedostała się już do szpitali. Specjaliści szacują, że na grypę w tym sezonie może zachorować około 4 mln Polaków.