To lekcja empatii i zaangażowania, którą dorośli mogą odebrać od kilku uczniów Liceum Ogólnokształcącego nr 12 w Olsztynie. Młodzi ludzie postanowili pomóc olsztyńskim amazonkom. Pojawili się w siedzibie towarzystwa i zaczęli działać.

Projekt „Weź życie w swoje ręce” to pomysł czwórki uczniów z Liceum numer 12 w Olsztynie, którzy pewnego dnia pojawili się w siedzibie amazonek i poinformowali, że chcą pomóc: – Wcisnęło mnie w fotel. Nie wiedziałam czy siedzieć, czy wstać. To wspaniali młodzi ludzie. Chciałabym, żeby reszta była tak empatyczna jak ta czwórka – mówi Zofia Zuba, Olsztyńskie Towarzystwo Amazonki.

Od słów szybko przeszli do czynów: – Zorganizowaliśmy już kilka prelekcji w naszych szkołach. Będziemy je konturować w innych. W planach mamy także zbiórki pieniędzy, żeby wesprzeć Olsztyńskie Towarzystwo Amazonki – mówi Olaf Serafin, uczeń XII Liceum Ogólnokształcącego w Olsztynie.

Teraz młodzi ludzie zajęci są przygotowaniami do kolejnej akcji: – Na meczu Indykpolu AZS z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle będziemy przeprowadzać zbiórkę. Co prawda nie na samym meczu, ale pieniądze będziemy zbierać przed halą. Widzowie na pewno rozpoznają wolontariuszy, będzie przeważał kolor różowy – mówi Maks Szyszko, uczeń XII Liceum Ogólnokształcącego w Olsztynie.

Perspektywa ubrań w różowym, stereotypowo uważanym za niemęski kolorze, ich nie przejmuje, bo problemu raka piersi nie postrzegają, jako typowo kobiecego: – Ona dotyczy również mężczyzn, bo mężczyźni też w niewielkim stopniu chorują, a poza tym jak kobieta zachoruje, to cała cierpi rodzina – dodaje Maks Szyszko.

Żaden z zaangażowanych w projekt chłopaków nie miał w rodzinie styczności z rakiem piersi, ale każdemu zależy, aby bliskie ich sercu kobiety badały się i brały życie w swoje ręce. Mecz z siatkarzy Indykpolu AZS z ZAKSĄ, w czasie którego będzie można wesprzeć młodych ludzi i Amazonki, już w najbliższą sobotę, 3 lutego o godzinie 14:45 w olsztyńskiej Uranii.