Ostrzeżenie hydrologiczne trzeciego, najwyższego stopnia, na Żuławach. Oznacza to, że woda w rzekach może przekraczać stany alarmowe. Taka sytuacja jest między innymi w Braniewie i Pasłęku. Jak podkreślają służby, na razie realnego zagrożenia nie ma, ale sytuacja jest na bieżąco monitorowana. Dodatkowo w Braniewie wprowadzono pogotowie przeciwpowodziowe.

W niektórych rzekach na Żuławach wody przybywało nawet 3 centymetry na 10 minut. Już wczoraj (środa 6 grudnia) rzeka Pasłęka i Wąska przekroczyły stany alarmowe. W Stegnach koło Pasłęka dobytku mieszkańców chronią worki z piaskiem. Niektórzy z nich są przygotowani nawet do ewakuacji. Nie mogą spać spokojnie, czekają na walizkach.

Sytuację na bieżąco monitorują służby. Wg najnowszych prognoz wynika, że opad ma się unormować i być niski, a poziom wody w rzekach zacznie spadać. W Braniewie obowiązuje pogotowie przeciwpowodziowe. Jak podkreślają tamtejsze służby, na razie realnego zagrożenia nie ma. Oznacza to jednak wprowadzenie konkretnych procedur. Jeżeli w najbliższych dniach padać nie będzie, alarm w sobotę zostanie odwołany.