Sąd Rejonowy w Giżycku aresztował w czwartek na trzy miesiące dwóch młodych mężczyzn podejrzanych o brutalne pobicie żołnierza amerykańskiego i napad rabunkowy na niego oraz pobicie cywilnego pracownika armii USA.

Do rozboju i pobicia doszło w nocy z soboty na niedzielę ( z 2 na 3 grudnia) w centrum Giżycka, gdy obaj Amerykanie spędzali wolny czas w jednym z lokali. Najpierw został pobity pracownik cywilny amerykańskiej jednostki wojskowej, a wkrótce potem napadnięto żołnierza armii USA, który w wynika pobicia doznał poważnych obrażeń twarzy. Napastnicy ukradli żołnierzowi pieniądze, telefon komórkowy i dokumenty.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Krzysztof Stodolny, w czwartek na wniosek prokuratury giżycki sąd zdecydował o aresztowaniu na trzy miesiące obu podejrzanych o napad na Amerykanów i ich pobicie. Podejrzanym grozi kara do 12 lat więzienia.

Prokuratura zarzuciła 20-letniemu Hubertowi Ch. rozbój i pobicia skutkujące ciężkimi obrażeniami ciała poszkodowanego żołnierza oraz zniszczenie skradzionych mu dokumentów, a także udział w pobiciu cywilnego pracownika amerykańskiej armii. Drugiemu z podejrzanych - 20-letniemu Bartłomiejowi K. zarzucono rozbój na żołnierzu i udział w pobiciu cywilnego pracownika wojsk USA.

Obu podejrzanym zarzucono dodatkowo udział w pobiciu innej osoby - chodzi o zdarzenie z września, również w Giżycku. Pokrzywdzonym był wówczas Polak.

Według prokuratury, Hubert Ch. przyznał się do winy, natomiast Bartłomiej K. nie przyznał się do zarzucanych mu przestępstw.