Prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Suwałkach akt oskarżenia wobec Tunezyjczyka, oskarżonego o zabójstwo w Ełku w noc sylwestrową 21-letniego mężczyzny - poinformował we wtorek, 5 grudnia Ryszard Tomkiewicz, rzecznik suwalskiej Prokuratury Okręgowej.

Sprawa dotyczy głośnych wydarzeń, do których doszło w pobliżu prowadzonego przez cudzoziemców baru z kebabem w centrum Ełku. Awantura przed tym lokalem zaczęła się po tym, jak wybiegł z niego młody mężczyzna, zabierając stamtąd dwie butelki napojów.

W pościg za 21-letnim Danielem ruszyły dwie osoby z baru: Tunezyjczyk pracujący tam jako kucharz oraz właściciel, z pochodzenia Algierczyk. Gdy dogonili 21-latka, doszło do szarpaniny. Pchnięty nożem chłopak zmarł.

Początkowo prokuratura obu cudzoziemcom postawiła zarzuty zabójstwa. Ostatecznie, po zebraniu różnych dowodów, w tym przeprowadzeniu wizji lokalnych, właścicielowi baru zmieniła zarzuty na łagodniejsze: udziału w bójce i nieudzielenia pomocy poszkodowanemu. Akt oskarżenia w jego sprawie trafił już wcześniej do sądu w Ełku.

Najdłużej trwało śledztwo wobec Tunezyjczyka. Przy zarzucie zabójstwa grozi mu nawet dożywocie. Od czasu zatrzymania i postawienia zarzutów przebywa w areszcie.