Od 1 grudnia w olsztyńskiej Galerii Rynek można oglądać wystawę prac graficznych „Niby nic się nie zmieniło…”. Autorem prac jest nasz redakcyjny kolega, Wojtek Dzieszkiewicz.

Wojtek Dzieszkiewicz urodził się w Giżycku, ale od wielu lat, zawodowo i artystycznie, związany jest z Olsztynem. Studiował na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Dyplom z wyróżnieniem obronił w pracowni druku wklęsłego. Tradycyjne grafiki warsztatowe są jego pasją.

Na grafikach wystawionych w Galerii Rynek można odnaleźć olsztyńskie kamienice: z placu Bema czy ulicy Curie-Skłodowskiej. To dlatego, że wystawa jest pokłosiem stypendium artystycznego Olsztyna, którego tematem była architektura…z perspektywy żaby. To również obszar zainteresowań samego artysty, który przyznaje, że czuje się niespełnionym architektem.

W sztuce pasjonuje go tradycja, ale zawodowo zajmuje się czymś zgoła odmiennym, choć nadal z obszaru grafiki - grafiką komputerową. Pracuje w oddziale TVP 3 Olsztyn.

Tytuł wystawy „Niby nic się nie zmieniło…” odnosi się do małej Antoniny, córki artysty, której pojawienie się na świecie, jednak zmieniło wiele.