Światowa Organizacja Zdrowia zwraca uwagę, że w ostatnich latach stale utrzymuje się bardzo wysoka liczba zachorowań na zapalenie płuc. Choroba często jest wynikiem powikłania grypy, a na nią tylko w ubiegłym miesiącu zachorowało na Warmii i Mazurach ponad 6 tys. osób. W Światowy Dzień Zapalenia Płuc przypominamy, czym grozi ta choroba i jak się przed nią ustrzec.

Tylko w ubiegłym miesiącu w Polsce odnotowano prawie około 458 tys. zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę - wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. To o ponad 92 tys. więcej niż rok wcześniej o tej samej porze.

Na Warmii i Mazurach przez pierwszy tydzień listopada na grypę zachorowało ponad 1,5 tys., w tym prawie 400 dzieci do czwartego roku życia. Niewinny katar i kaszel może mieć poważne konsekwencje - przypominają lekarze w Światowym Dniu Zapalenia Płuc, bo najczęstszym powikłaniem pogrypowym jest właśnie zapalenie płuc.

Zaniepokoić i skłonić do wizyty u lekarza powinny utrzymujące się przez kilka dni gorączka, kaszel lub duszności. Zapalenia płuc są wśród chorób układu oddechowego najważniejszymi przyczynami zgonów. W 2014 roku w Polsce z powodu tej choroby zmarło ponad 12 tys. osób.

Zapalenie płuc jest szczególnie groźne dla dzieci poniżej 5 roku życia i dla osób w podeszłym wieku, ponieważ odporność w obu tych sytuacjach jest osłabiona, czy nie jest w pełni wykształcona – mówi prof. Anna Doboszyńska, Samodzielny Publiczny Zespół Gruźlicy i Chorób Płuc w Olsztynie.

Specjaliści przekonują, że najskuteczniejszym sposobem zapobiegania infekcjom i powikłaniom powodowanym przez wirusy oraz bakterie są szczepienia. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca szczepienia przeciwko grypie oraz pneumokokom szczególnie dzieciom, seniorom i osobom przewlekle chorym.