W Polsce nadwagę ma średnio co trzeci 11-latek i niemal tyle samo 14-latków. Ta liczba z roku na rok lawinowo rośnie, dlatego, aby zatrzymać ten wzrost, trzeba przekonać najmłodszych do zmiany sposobu odżywiania. Jak namówić dzieci, żeby słodycze, napoje gazowane i wysokokaloryczne przekąski zastąpili nabiałem, warzywami czy zdrowymi deserami? Najlepiej przez zabawę i sport. Z takiego założenia wychodzi Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Jego olsztyński oddział zorganizował w Ostródzie „Piknik małego mleczarza”.

W szklance mleka znajduje się całe bogactwo substancji odżywczych: wapń, fosfor, potas, witaminy A i D, czyli wszystko co niezbędne, by prawidłowo rosnąć i funkcjonować. Niestety, wciąż do wypicia szklanki mleka zamiast gazowanego napoju najmłodszych trzeba zachęcać,

Jednym ze sposobów jest „Piknik małego mleczarza”, w którym wzięła udział prawie pół tysiąca uczniów z Warmii i Mazur. Umiejętności mleczarskich nabyli podczas edukacyjno-sportowych zawodów organizowanych w Ostródzie przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Wspomniane zawody to element programu „Warzywa, owoce i mleko w szkole”, który od wielu lat działał, jako dwa odrębne unijne projekty. Teraz jest jednym, spójnym programem, z którego na Warmii i Mazurach korzysta 70 tys. uczniów.

Wydarzenie ma przede wszystkim zmieniać nawyki żywieniowe. Pamiętajmy, ze program dla szkół nie jest żywieniowym, tylko zmieniającym nawyki żywieniowe. Ma to być odejście od niezdrowych produktów na rzecz zdrowego odżywiania – mówi Dariusz Wasiela, zastępca dyrektora Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w Olsztynie.

Do szkół trafiają produkty mleczne: mleko, sery i jogurty oraz wyselekcjonowane porcje warzyw i owoców. Województwo warmińsko-mazurskie już od kilku lat jest krajowym liderem w kategorii liczby uczniów korzystających z programu.

Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa już szykuje kolejne edukacyjne przedsięwzięcia dla dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Najbliższe odbędą się18 listopada w Olsztynie