Z okazji 200. rocznicy śmierci Tadeusza Kościuszki, Narodowy Bank Polski wypuścił do obiegu okolicznościowe monety o nominałach 10 i 200 złotych. Jedna srebrna, a druga złota. Cena tej drugiej sprawia, że jest to jedna z najdroższych monet wyemitowanych w tym roku.

Złota moneta z wizerunkiem generała Tadeusza Kościuszki na rewersie waży niecałe 16 gramów. Narodowy Bank Polski wypuścił ich do obiegu tylko 1500 sztuk. Awers monety przedstawia order Virtuti Militari na tle Kopca Kościuszki w Krakowie. Jej nominał to 200 złotych ale by ją mieć, trzeba zapłacić 2,9 tys. złotych.

Druga moneta jest srebrna, waży dwa razy więcej niż złota bo prawie 32 gramy, a jej nominał to 10 złotych. Do obiegu trafiło 16 tysięcy sztuk. Na rewersie jest popiersie Kościuszki, natomiast awers przedstawia kosynierów na tle armaty i sztandarów co nawiązuje do zwycięskiej bitwy pod Racławicami. Kosztuje 180 złotych, a jej cena w dużej mierze uzależniona jest od zastosowanej techniki produkcji.

Choć cena złotej monety sięga prawie 3 tys. złotych, to nie jest to jednak najdroższa moneta wypuszczona do emisji w tym roku. NBP w swojej sprzedaży ma monety, których cena przekracza 3 tysiące złotych. W historii polskiej numizmatyki były także egzemplarze, za które trzeba było zapłacić kilkanaście tysięcy złotych.

Kolejna kolekcjonerska moneta, tym razem o temacie „Pięć wieków reformacji w Polsce" i nominale 20 złotych, ukaże się 23 października. Natomiast na przyszły rok, Narodowy Bank Polski zapowiedział już emisję kolekcjonerskiego banknotu i monet z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości.