Kontynuowanie zawieszenia małego ruchu granicznego z Rosją jest podyktowane względami bezpieczeństwa - powiedział w czwartek w Sejmie wiceminister spraw wewnętrznych Jakub Skiba. Przywrócenia małego ruchu granicznego z Rosją domagają się posłowie PSL.

W zeszłym roku w związku ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży, Polska podjęła decyzję o zawieszeniu przepisów międzyrządowych umów o małym ruchu granicznym (MRG), w części dotyczącej wjazdu i pobytu na terytorium RP mieszkańców strefy przygranicznej Ukrainy oraz Federacji Rosyjskiej. Po ŚDM przywrócono mały ruch graniczny z Ukrainą, natomiast nie przywrócono go z obwodem kaliningradzkim.

O przewrócenie małego ruchu granicznego z Rosją pytała w Sejmie Urszula Pasławska z PSL. Podkreśliła, że mały ruch graniczny jest szczególnie istotny dla dwóch województw: warmińsko-mazurskiego i pomorskiego. Przekonywała, że region traci na zawieszeniu go i powinien być on bezwzględnie jak najszybciej i bez ograniczeń przywrócony. „To jest bardzo dobry moment do tego, żeby wznowić ruch graniczny i zacząć cywilizować relacje handlowe z Rosją” - oceniła.

Wiceszef MSWiA Jakub Skiba tłumaczył, że decyzja rządu o kontynuowaniu zawieszenia małego ruchu granicznego z Rosją jest podyktowana względami bezpieczeństwa narodowego.

Przypomniał, że intencją małego ruchu z Rosją była chęć ułatwienia nawiązania i umacniania relacji społecznych i gospodarczych między mieszkańcami strefy przygranicznej. Zaznaczył jednak, że korzystanie z tego instrumentu musi odbywać się „z zachowaniem zaufania, dobrej woli, oraz zasad współpracy”.

Nasze służby monitorują w sposób ciągły zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski, negatywne zjawiska, które w perspektywie ostatnich kilku lat uległy nasileniu — powiedział Skiba.

Wyjaśnił, że chodzi m.in. o niedawne ćwiczenia rosyjskich sił zbrojnych Zapad'17, które - jak mówił - wzmożyły militaryzację Obwodu Kaliningradzkiego. Dodał, że tej aktywności „towarzyszy proces osiedlania się na tym obszarze kadr wojskowych oraz notowana podwyższana aktywność służb specjalnych i innych rosyjskich resortów siłowych”.

Dodatkowo trzeba zwrócić uwagę na inne potencjalnie niebezpieczne działania o charakterze hybrydowym, polegającym m.in. na działalności wywiadowczej prowokacjach, cyberatakach oraz naciskach ekonomicznych — zaznaczył.

Wiceszef MSWiA podkreślił, że kluczowe przedsięwzięcia w zakresie bezpieczeństwa zewnętrznego Polski to m.in dążenie do wzmocnienia wschodniej flanki NATO i starania Polski na forum Unii Europejskiej zmierzające do utrzymania „stanowczego kursu w polityce Rosji w związku z jej działaniami na Ukrainie”.

Wiceminister zaprzeczył argumentom, że ruch graniczny z Rosją się zmniejszył. Dodał, że dane statystyczne Straży Granicznej tego nie potwierdzają.

Podał, że zgodnie z nimi w lipcu i sierpniu 2016 roku granicę przekroczyło 250 tys. obywateli Rosji, a w lipcu i sierpniu 2017 roku było to 370 tys.

Całkowicie ruch osobowy został odbudowany w oparciu o wizy, a wydawanie wiz daje znacznie lepszą możliwość sprawdzania, kto na terytoriom naszego państwa przebywa — powiedział Skiba.

Podkreślił, że nieprawdziwe są również argumenty dotyczące strat ekonomicznych, co poparł danymi GUS.