Ma apetyt na życie i ogromne serce, choć to właśnie ono ją zawodzi. Patrycja ma 3 lata. Urodziła się z rzadką, nieuleczalną wadą centralnego narządu układu krwionośnego. Może funkcjonować w miarę normalnie, jeśli w odpowiednim czasie uda się przeprowadzić operację. Niestety, na drodze do normalności stanęły pieniądze. Rodzice dziewczynki muszą zebrać do końca roku 33 tys. euro.

Patrycja Żebrowska ma mnóstwo energii. Chętnie bawi się z rówieśnikami. Problem w tym, że na razie nie może za nimi nadążyć. Problemu nie ma, dopóki bawi się w jednym miejscu. Kiedy inne dzieci przebiegną z jednej huśtawki na drugą, Patrycja niestety łapie zadyszkę. Usiądzie i mówi, ze musi odpocząć.

Jej organizm jest niedotleniony, więc dziewczynka ma duszności. Nigdy nie będzie najlepsza na lekcjach wf-u, nie będzie wyczynowym sportowcem, ale może żyć w miarę normalnie jeśli na czas uda się przeprowadzić operację. Pomóc chce polski kardiochirurg, ale operację może przeprowadzić w klinice Uniwersytetu Westfalskiego w Münster. Koszt to 33 tys. euro. Niestety, ta kwota przerasta finansowe możliwości rodziców Patrycji. Na zebranie pieniędzy mają czas do końca roku.

Informacje jak pomóc można znaleźć na portalu społecznościowym na profilu PomagamyPatrycji . Wesprzeć dziewczynkę można także poprzez fundację Cor Infantis .