Krótsze kolejki, większa dostępność poradni przyszpitalnych i gwarancja rehabilitacji to tylko niektóre zmiany, jakie zakłada wprowadzona wczoraj (1.10) w życie ustawa o sieci szpitali. Placówki na Warmii i Mazurach w związku ze zmianami mogą liczyć na większe pieniądze, a pacjenci na więcej punktów nocnej opieki lekarskiej.

W sieci szpitali na Warmii i Mazurach znajdują się 32 placówki. Od wczoraj wszystkie działają na nowych zasadach. Zmieniło się m.in. ich finansowanie. Każdy szpital w sieci otrzymał budżet na świadczenia w formie ryczałtu, który zastąpił dawne kontrakty. Szpitale mają też gwarancję czteroletniej umowy z NFZ. Zmiana ma być odczuwalna dla pacjentów. Placówki sieciowe gwarantują im teraz nocną i świąteczną opiekę zdrowotną.

Jest to opieka lekarza rodzinnego, który udziela pacjentom pomocy medycznej w nagłych przypadkach, w przypadkach zachorowań. Właśnie wtedy, kiedy pacjent nie ma dostępności do swojego lekarza rodzinnego — mówi Magdalena Mil, rzecznik Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

Na Warmii i Mazurach punktów nocnej pomocy lekarskiej jest więcej niż przed zmianami. W Olsztynie do szpitala dziecięcego, który takiej pomocy już udzielał, dołączyły szpitale miejski i wojewódzki oraz szpital położniczy doktora Malarkiewicza. W Dobrym Mieście jest to Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej. W Elblągu porady wyjazdowe będzie świadczył szpital miejski.

W całym kraju pomoc udzielana jest w ponad 500 punktach - to o prawie 100 miejsc więcej niż przed zmianami. Reforma ma poprawić sytuację na SOR-ach i izbach przyjęć. Dotychczas musiały one zajmować się pacjentami, którzy nie zdążyli pójść do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. To powodowało kolejki i utrudnienia w opiece nad najciężej chorymi.

Na Warmii i Mazurach poza siecią są cztery prywatne placówki z Ełku, Mrągowa, Iławy i Elbląga: — Lista placówek w sieci nie zamyka listy świadczeniodawców, którzy udzielają pomocy lekarskiej, bo bardzo wiele placówek poza siecią nadal ma szanse kontynuować swoje działania na podstawie kontraktów zawartych w konkursach — mówi Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia.

W sieci szpitali w całym kraju jest prawie 600 placówek. Wszystkie zobowiązane są do hospitalizacji, ale też do zapewnienia chorym dostępu do poradni specjalistycznych oraz rehabilitacji.