Sytuacja po podtopieniach i powodzi na Żuławach stabilizuje się, choć na rzekach Wąskiej, Pasłęce i jeziorze Drużno przekroczone są stany alarmowe. Strażacy nie prowadzą już działań ratowniczych, ale wraz z władzami lokalnymi monitorują sytuację.

Jak poinformował w środę Rafał Melnyk, rzecznik warmińsko-mazurskiej straży pożarnej, poziom wód na rzekach i jeziorze Drużno nie rośnie, ale ma tendencję spadkową albo pozostaje bez zmian. Na jeziorze Drużno poziom wody wynosi obecnie 612 cm i przekracza stan alarmowy o 22 cm, na rzece Wąskiej poziom wody sięga 668 cm i przekracza stan alarmowy 38 cm, a na rzece Pasłęce poziom wody wynosi 878 cm gdy stan alarmowy wynosi 780 cm.

Strażacy nie prowadzą działań ratowniczych, ale razem z przedstawicielami wydziałów kryzysowych i gmin prowadzą monitoring wałów przeciwpowodziowych. Patrzymy w niebo i cieszymy się, że nie pada — dodał Rafał Melnyk.

Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miasta w Elblągu poinformował, że sytuacja po powodzi w części miasta, spowodowanej przez wylanie rzeki Kumieli, już wróciła do normy. Z ulic oraz chodników przy ulicy Związku Jaszczurczego i przyległych sprzątnięty został szlam i błoto, obecnie mieszkańcy i przedstawiciele firm sprzątają swoje piwnice i lokale.

Elbląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji wykonuje przegląd infrastruktury - sprawdza stan kanałów, studzienek kanalizacyjnych i deszczówek. Miasto ocenia i szacuje szkody, jakie powódź po intensywnych opadach deszczu wyrządziła w mieniu komunalnym. Wiadomo już, że rozmyty został szlak spacerowy w lesie komunalnym Parku Bażantarnia. Podmyta została skarpa przy moście obok Parku Traugutta w centrum Elbląga.

Po oszacowaniu szkód będziemy występować o pomoc finansową do wojewody albo marszałka województwa — podkreślił Mierzejewski.

Działa już komisja powołana przez prezydenta Elbląga, która przyjmuje zgłoszenia od mieszkańców o stratach i wstępnie szacuje ich szkody. W skład komisji wchodzą miejscy urzędnicy, inspektorzy nadzoru budowlanego oraz Zarządu Budynków Komunalnych. Komisja zbierając informacje, przechodzi przez ulice, gdzie wystąpiła powódź, czyli Związku Jaszczurczego, Oboźną, Fabryczną, Zagonową, Fromborską, Bartniczą.

Mieszkańcy poszkodowani przez powódź mogą zgłaszać do 30 września szkody pisemnie, ustnie bądź telefonicznie w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej oraz u Dyżurnego Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Po otrzymanych zgłoszeniach pracownicy socjalni Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej skontaktują się z osobami poszkodowanymi i przeprowadzą wywiad środowiskowy, który potrzebny jest do otrzymania wsparcia finansowego w formie zasiłku celowego — wyjaśnił Mierzejewski.