Ponad 80 procent 15 i 16-latków przyznaje, że piło alkohol. Młodzież często nie zdaje sobie sprawy, że zażywanie środków odurzających to ryzykowne i destrukcyjne zachowania. Co w takiej sytuacji powinni robić dorośli, jak mają docierać do młodych? Rozmawiali o tym specjaliści podczas konferencji „Wychowanie i profilaktyka w świecie wartości” zorganizowanej przez Miejski Zespół Profilaktyki i Terapii Uzależnień w Olsztynie.

Młodzież najczęściej sięga po alkohol. 72 procent uczniów przynajmniej raz piło piwo, 63 procent wódkę. Statystyki dotyczą wyłącznie jednego miesiąca poprzedzającego badanie CBOS. Odpowiedzi udzielali uczniowie szkół ponadgimnazjalnych w całej Polsce. 44 procent uczniów tych szkół przyznało, że co najmniej raz w ciągu miesiąca przed badaniem się upiło.

Traumatyczne wydarzenia, trudne momenty, niedostosowanie, zbyt duże wymagania wobec młodego człowieka. Problemy najczęściej pojawiają się lub narastają w okresie dojrzewania. Wtedy to młodzież ucieka w świat używek. Jak zapobiegać takim sytuacjom i co zrobić, by dorastający człowiek miał szansę zrealizować się w życiu, zastanawiali się specjaliści w Olsztynie.

Najważniejszy jest wzajemny szacunek. Dorośli powinni oceniać sytuację, a nie człowieka. Trzeba rozmawiać z młodymi ludźmi i dostrzegać ich potencjał. Pamiętać, że każdy ma prawo do błędu. Dlatego ważnym narzędziem w świecie dziecka jest profilaktyka.

Specjaliści podkreślają, że rodzice często troszcząc się o rozwój fizyczny i edukację, poświęcając tym aspektom najwięcej czasu, energii i pieniędzy, zapominają o rozwoju emocjonalnym i społecznym. Dlatego istotna jest rozmowa.

Bywa, że rodzice zbyt późno zwracają uwagę na problemy. Nie powinni z góry zakładać, że taka sytuacja ich dziecka na pewno nie dotyczy. Gdy dorosłych zacznie cokolwiek niepokoić, powinni spotkać się ze specjalistami.