Micha pełna karmy dla zwierząt z ośmiu schronisk w Polsce. W tej grupie jest Schronisko dla zwierząt w Olsztynie. 17 września okaże się, czy został pobity rekord Guinnessa i ile karmy trafi do olsztyńskiej placówki. Rok temu w całej Polsce zebrano 21 ton karmy. Tegoroczna zbiórka już się zakończyła, ale jak się okazuje olsztyńska placówka potrzebuje Państwa pomocy.

W olsztyńskiej placówce przebywa obecnie 160 psów i 120 kotów. Każde ze zwierząt czeka nie tylko na nowego właściciela, ale także na miskę pełną smakołyków: — Potrzebujemy karmy mokrej i karmy dla zwierząt starszych. 60 proc. zwierząt w schronisku to zwierzęta starsze, które mają inne zapotrzebowanie — mówi Monika Romulewicz, Schronisko dla zwierząt w Olsztynie.

Jesień za pasem, więc oprócz karmy w schronisku przydadzą się także ciepłe koce. Kołdry również, ale bez pierza: — Niestety, zwierzaki nie doceniają tego typu darowizny. Zamiast robić sobie z nich legowisko, mają świetną zabawę — dodaje Romulewicz.

Każdy, kto chciałby wspomóc karmą olsztyńskie zwierzaki, może przynieść pokarm nie tylko do schroniska, ale także do pubu przy ulicy Zamkowej w Olsztynie. Tam 24 września, w niedzielę o godzinie 17:00 odbędzie się koncert „Muzyczny Bieg na sześć łap”. Żeby w nim uczestniczyć, zamiast biletu wystarczy przynieść smakołyki dla psów i kotów.