Dziecko ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w szkołach z rówieśnikami - tak zmieniła się szkoła od 1 września. Edukacja włączająca pozwoli uczniom z różnego rodzaju niepełnosprawnościami uczestniczyć w życiu klasy, zachowując przy tym indywidualny program edukacyjno-terapeutyczny. O zmianach mówili w Olsztynie przedstawiciele kuratorium oświaty.

Uczeń niepełnosprawny, chory czy mierzący się z edukacyjnymi trudnościami - wszyscy w jednej ławie szkolnej. „Edukacja włączająca to rewolucja” - tak mówili o niej przedstawiciele Warmińsko-Mazurskiego Kuratorium Oświaty.

Od 1 września w szkołach mogą uczyć się dzieci z orzeczeniem o kształceniu specjalnym i nauczaniu indywidualnym, jeśli tylko taka będzie wola rodzica. Na Warmii i Mazurach takich dzieci jest prawie 5 tys., jednak reforma może objąć niemal wszystkich uczniów.

Dla grupy uczniów, którzy mają problem z funkcjonowaniem w szkole, mają fobię szkolną czy depresję, dyrektor z pomocą psychologiczno-pedagogiczną, ma obowiązek organizacji zindywidualizowanej ścieżki kształcenia.

Poradnie psychologiczno-pedagogiczne będą wyposażone w nowe narzędzia diagnostyczne. Odbędą się też szkolenia z zakresu wykorzystania tych narzędzi diagnostycznych — mówi Wiesława Szafrańska-Bortkiewicz, Kuratorium Oświaty w Olsztynie.

Zmiany wprowadzone są we wszystkich typach i rodzajach szkół: ogólnodostępnych, integracyjnych, czy specjalnych. W październiku Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje organizację konferencji szczegółowo informującej o zmianach.