Nowoczesna, ale pamiętająca o historii i tradycji. Taka ma być szkoła po reformie. Dziś nowy rok szkolny na Warmii i Mazurach rozpoczęło 230 tysięcy uczniów. Wojewódzkie obchody odbyły się w Ostródzie.

Po 18 latach wracają ośmioletnie podstawówki, czteroletnie licea i pięcioletnie technika. Z mapy edukacyjnej powoli znikają gimnazja. Pojawia się trzyletnia szkoła branżowa pierwszego stopnia i dwuletnia szkoła branżowa drugiego stopnia.

Reforma edukacji to nie tylko nowy ustrój szkolny, ale także nowa podstawa programowa. W szkole podstawowej, w miejsce dotychczasowego przedmiotu historia i społeczeństwo, pojawiają się dwa odrębne zajęcia z historii i z wiedzy o społeczeństwie. Z kolei w liceach ogólnokształcących i technikach liczba godzin nauczania historii zostanie zwiększona z 2 do 8 godzin.

O reformie edukacji po pierwszym dzwonku mówił Artur Chojecki, wojewoda warmińsko-mazurski, w Szkole Podstawowej im. Armii Krajowej w Ostródzie. Placówka w wakacje przeszła termomodernizację, a mury zdobi mural poświęcony polskim bohaterom.

W związku z setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło ten rok szkolny „Rokiem dla Niepodległej”.

Jeszcze w tym roku szkolnym ma zmienić się wynagrodzenie nauczycieli. W ciągu 3 lat ich pensja ma wzrosnąć o 15 procent.