Kolej nadzalewowa oraz elbląskie tramwaje to tematy, które zdominowały konferencję prasową posła Prawa i Sprawiedliwości Jerzego Wilka i Marka Pruszaka, przewodniczącego elbląskiej Rady Miejskiej. Ich zdaniem władze Elbląga powinny zacząć walczyć o kolej nadzalewową. Dodali, że nie zgadzają się również na podwyżkę cen biletów w elbląskich tramwajach.

Na odcinku Elbląg Zdrój – Braniewo Brama pociągi nie jeżdżą od kwietnia 2006 roku. Nieliczne wyjątki tylko potwierdzają regułę. W 2015 roku tą drogą nie przejechał żaden pociąg. O tym, co dalej z linią kolejową nadal niewiadomo.

Jerzy Wilk, poseł Prawa i Sprawiedliwości podczas konferencji prasowej podkreślał znaczenie tej trasy. Zdaniem posła Elbląg jest jedyną gminą, która nie chce angażować się w sprawę kolei. Dodał, że wszystkie gminy położone nad Zalewem Wiślanym miały podjąć uchwałę w sprawie utrzymania kolei nadzalewowej. Dlatego w tej sprawie skierował do elbląskiego ratusza odpowiednie pismo.

Marek Pruszak przewodniczący elbląskiej Rady Miejskiej poruszył temat trwającego od kilku miesięcy strajku w elbląskich tramwajach. Jego zdaniem władze Elbląga powinny jak najszybciej rozwiązać ten problem. Podwyżka płac dla motorniczych miałaby jednak oznaczać podwyżkę cen biletów. Póki co zaplanowano strajk ostrzegawczy. Według zapowiedzi elbląskie tramwaje mają stanąć na kilka godzin w poniedziałek 4 września.