Jedno z największych rond w Elblągu miałoby zostać nazwane imieniem Marii i Lecha Kaczyńskich. Z taką inicjatywą wyszli działacze elbląskiego Klubu Gazety Polskiej, którzy od kilku dni zbierają podpisy pod ta inicjatywą.

Wspomniane rondo jest jednym z największych w Elblągu. Zbiegają się tam ulice Robotnicza, Browarna i Teatralna. Długo nikt nie miał pomysłu na nazwę skrzyżowania. Postanowiła to zmienić grupa mieszkańców. Podpisy w sprawie nadania mu imienia Marii i Lecha Kaczyńskich od kilku dni zabierają członkowie Gazety Polskiej, którzy podkreślają, że jest to inicjatywa mieszkańców Elbląga.

Wsparł ją również Marek Pruszak, przewodniczący elbląskiej Rady Miejskiej. Jego zdaniem, takie upamiętnienie nie będzie wymagało wielkich nakładów finansowych. Zgodnie z przepisami, z inicjatywą podjęcia określonej uchwały mogą wystąpić: trzej radni, Przewodniczący Rady, Klub Radnych, Komisja Rady i prezydent. Oprócz tego taką możliwość mają również mieszkańcy, którzy muszą zebrać co najmniej 750 podpisów.

Od początku tygodnia inicjatorom akcji udało się zebrać prawie 300 podpisów.