Olsztyńskie stowarzyszenie „Patria Nostra” dołączy stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich o niezawisłości polskich sądów do pisma procesowego w sprawie prawidłowego przeproszenia przez niemiecką telewizję ZDF byłego więźnia Auschwitz za słowa o „polskich obozach śmierci” - poinformowało we wtorek, 22 sierpnia, Stowarzyszenie.

Pismo procesowe zostanie skierowane do Wyższego Sądu Krajowego w Koblencji, przed którym toczy się postępowanie ws. prawidłowych przeprosin — poinformował Lech Obara, prezes Stowarzyszenia „Patria Nostra” z Olsztyna.

Sprawa dotyczy wyroku, jaki w grudniu 2016 roku wydał krakowski Sąd Apelacyjny, na mocy którego niemiecka telewizja ZDF miała przeprosić na swej stronie internetowej byłego więźnia Auschwitz Karola Tenderę za użycie sformułowania „polskie obozy zagłady Majdanek i Auschwitz”. Przeprosiny takie ukazały się na internetowej stronie ZDF zaraz po ogłoszeniu wyroku, ale - zdaniem pełnomocników powoda - nie spełniały wymogów formalnych.

Z tych przyczyn prawnicy Tendery wysłali w styczniu do ZDF wezwanie do wykonania wyroku krakowskiego sądu i prawidłowe przeproszenie klienta. Wobec braku spodziewanych efektów, kolejnym krokiem było skierowanie sprawy do sądu w Moguncji. 27 stycznia sąd w Moguncji nadał klauzulę wykonalności wyrokowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie. To postanowienie zostało zaskarżone przez ZDF do Sądu Krajowego w Moguncji.

Niemiecka telewizja nadal uchyla się od obowiązku opublikowania przeprosin zgodnie z treścią prawomocnego wyroku wydanego przez polski sąd - prowadząc swoistą „kampanię kłamstw”. Powołuje się przy tym na argumenty dotyczące rzekomego braku niezależności polskich sądów w trakcie orzekania w niniejszej sprawie. Ponadto, wciąż odwołuje się do klauzuli porządku publicznego, która to wykonanie ww. wyroku miałoby naruszać — poinformował w komunikacie Lech Obara.

Stanowisko w tej sprawie zajął Rzecznik Praw Obywatelskich. Według zapowiedzi Stowarzyszenia „Patria Nostra”, zostanie ono wykorzystane w postępowaniu przed niemieckim sądem. W oświadczeniu zamieszczonym 18 sierpnia na stronie swojej internetowej RPO wyraził „głębokie zaniepokojenie” argumentami o braku niezależności polskich sądów, jakie podnosi niemiecka stacja telewizyjna Zweites Deutsches Fernsehen (ZDF) w postępowaniu toczącym się przed Wyższym Sądem Krajowym w Koblencji. Oświadczył też, że jest przekonany o niezawisłości polskiego sądu i sędziów orzekających w tej sprawie.

Rzecznik Praw Obywatelskich pragnie z całą stanowczością oświadczyć, że jest przekonany o niezawisłości polskiego sądu orzekającego w tej sprawie oraz o niezależności orzekających sędziów — czytamy w oświadczeniu. Jak zaznaczono, RPO przystąpił do postępowania przed Sądem Apelacyjny w Krakowie oraz wziął udział w rozprawie, podczas której sąd wysłuchał argumentów obu stron oraz RPO, który poparł powództwo Tendery. Jako uczestnik tego postępowania, a także niezależny organ stojący na straży praw i wolności obywatelskich RPO wyraża pełne zaufanie do bezstronności sądu w sprawie Karola Tendery — podkreślono w oświadczeniu.

Przypomniano, że RPO jest akredytowany ze statusem A według Zasad Paryskich, przyjętych rezolucją Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 29 grudnia 1993 roku, co oznacza, że „uznano pełną niezależność i bezstronność rzecznika w świetle uniwersalnego standardu międzynarodowego”. W oświadczeniu podano, że inicjatywy legislacyjne, o których wspomina w swoim piśmie procesowym z 17 lipca 2017 roku ZDF, to projekty ustaw o Sądzie Najwyższym, o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o ustroju sądów powszechnych.

Dwie pierwsze ustawy - przypomniano - zostały zawetowane przez prezydenta Andrzeja Dudę i w rezultacie nie weszły w życie, a trzecia - o ustroju sądów powszechnych, weszła w życie w 12 sierpnia 2017 toku, a zatem ponad 8 miesięcy po wydaniu prawomocnego wyroku przez Sąd Apelacyjny w Krakowie. Jak zaznaczono, RPO sam przedstawiał krytyczne uwagi do powyższych projektów - zarówno co do meritum, jak i odnośnie do trybu legislacyjnego.

Nie zmienia to jednak faktu, że zarówno projekty ustaw, które nie weszły w życie, jak i ustawa, która weszła w życie w bieżącym miesiącu nie mogły mieć jakiegokolwiek wpływu na sposób orzekania sądu w sprawie Karola Tendery przeciwko ZDF i treść samego wyroku, wydanego w grudniu 2016 roku — głosi oświadczenie RPO.