Rożyńsk Wielki to pierwsza wieś w województwie, która ma własny defibrylator. To niezbędny sprzęt do ratowania pacjentów z zatrzymaniem krążenia. Mieszkańcy sami zebrali pieniądze na zakup, w ramach ogólnopolskiego projektu „Wieś z sercem”.

Najpierw w Rożyńsku Wielkim powstała żeńska jednostka OSP. Teraz panie postanowiły zaangażować mieszkańców wsi do nietypowego zakupu, który zawisł na budynku szkoły. Defibrylator może uratować życie, zwłaszcza, gdy do fachowej pomocy droga daleka. Do Prostek, Ełku czy Białej Piskiej jest stamtąd ponad 20 km.

Wszyscy musieli przejść szkolenie z obsługi urządzenia. Okazało się to proste. Wystarczy tylko wykonywać polecenia wydawane w specjalnych komunikatach dźwiękowych. To pierwszy taki defibrylator na terenach wiejskich Warmii i Mazurach, a trzeci w kraju. Fundusze na jego zakup zbierano podczas pikników i licytacji. Wszystko dzięki projektowi „Wieś z sercem”, w który zaangażowana jest też miejscowa szkoła.

Z defibrylatora korzystać mają wszyscy mieszkańcy, w tym miejscowa jednostka żeńska Ochotniczej Straży Pożarnej. Kosztował 10 tysięcy złotych.