Na Warmii i Mazurach trwają kontrole miejsc wypoczynku dzieci i młodzieży. Organizatorom przypomniano zasady bezpiecznego prowadzenia obozowisk - podała w niedzielę, 13 sierpnia Bożena Ulewicz, rzeczniczka wojewody warmińsko-mazurskiego.

Jak podkreśliła Ulewicz, Państwowa Straż Pożarna w regionie skontrolowała 38 miejsc obozowych. 14 znajduje się na polach namiotowych w obszarach leśnych bądź przy lasach. W 12 przypadkach młodzież wypoczywa w domach letniskowych, a w 8 w internatach albo w szkołach.

Kontrole bezpieczeństwa miejsc obozowych odbywają się w całej Polsce na polecenie przez szefa MSWiA. W sobotę minister Mariusz Błaszczak poinformował, że zwrócił się do wojewodów oraz do komendanta głównego PSP o przeprowadzenie kontroli miejsc, w których przebywają dzieci na obozach harcerskich oraz takich, które mają charakter obozów, lecz nie są zorganizowane w budynkach, a pod namiotami.

W wyniku nawałnic, jakie w nocy z piątku na sobotę przechodziły przez Polskę zginęło 5 osób, w tym dwie nastoletnie uczestniczki harcerskiego obozu w Suszku (woj. pomorskie).

Jak podała Ulewicz, na Warmii i Mazurach łącznie w placówkach przebywa 2,7 tys. dzieci i 339 wychowawców. Wszyscy zostali poinformowani, jak należy przeprowadzać ewakuację, wyznaczono jej miejsce, zebrano kontakty do kierowników obozów oraz sprawdzono drogi dojazdowe i przeciwpożarowe.

W dwóch przypadkach w bazie harcerskiej w Stańczykach, gdzie znajdują się 2 obozy, decyzją organizatorów, wypoczywających przeniesiono do Szkoły Podstawowej w Dubeninkach - podał Urząd Wojewódzki. W komunikacie dotyczącym kontroli podkreślono, że sytuacja pogodowa w regionie się unormowała.