Przez II ligę w ubiegłym sezonie kroczyli pewnie pokonując kolejne, często bardziej utytułowane drużyny. Sportowy awans jednak w ostatniej chwili wyślizgnął się szczypiornistom Orkana Ostróda z rąk. Niedawno jednak nadeszły pozytywne wieści ze związku. I liga zostanie powiększona, a ostródzianie znajdą się w jej szeregach. Radość nie trwała jednak długo, bo Orkan ostatecznie może nie przystąpić do rozgrywek.

Piłkarze ręczni Orkana Ostróda wrócili do treningów. Pierwszy tydzień pod wodzą nowego trenera Giennadija Kamielina za nimi, ale przed startem I ligi muszą jeszcze mocno popracować. O ile w ogóle w niej wystartują. Niedługo po informacji o tym, że Orkan jednak wystąpi w rozgrywkach I, a nie II ligi, z funkcji prezesa klubu zrezygnował budujący go od podstaw przez 2,5 roku Tomasz Zmysłowski.

W oświadczeniu opublikowanym na portalu społecznościowym prezes pisał między innymi: „Nie mogę prowadzić klubu z dystansu, zdalnie, nie mogę też dalej godzić funkcji zawodowych i klubowych bez szkody dla jednych lub drugich. Dlatego też, z dniem dzisiejszym po prawie 2,5 roku składam rezygnację z pełnionej funkcji prezesa zarządu Ostródzkiego Klubu Piłki Ręcznej Orkan”.

W tym oświadczeniu były podane też fakty mówiące o tym, że klub jest przygotowany na grę w I lidze, że nic nam nie brakuje, a budżet jest spięty. Niestety, okazało się, że prawda jest zupełnie inna — mówi Artur Lipka, trener OKPR Orkana Ostróda.

Jak mówi Lipka, umowy sponsorskie, które miały być finalizowane lada chwila, niekiedy istniały tylko wirtualnie albo kwoty, które podawał prezes były zupełnie inne niż te, które miały zostać przekazane klubowi: — W klubowym budżecie brakuje sporej gotówki, żeby móc zgłaszać się do ligi i w niej grać. Nie mamy zabezpieczenia finansowego.

Próbowaliśmy skontaktować się z byłym już prezesem Orkana, by poprosić o komentarz. Niestety bezskutecznie. Pozasportowe problemy klubu odczuwają sami zawodnicy, którzy nie mogą być pewni swojej przyszłości. Aby sytuacja jak najszybciej wróciła do normy, a zawodnicy mogli reprezentować Ostródę na pierwszoligowych parkietach, potrzebni są nowi sponsorzy. Szczypiorniści apelują również do kibiców. W internecie trwa zbiórka funduszy, którą wspomóc może każdy, komu leży na sercu los szczypiorniaka w Ostródzie.

Klub, aby zagrać w I lidze, musi zebrać fundusze do 16 sierpnia. Ligowe rozgrywki startują 9 września.