W kategoriach nieprzyjemnej niespodzianki należy rozpatrywać odpadnięcie z krajowego pucharu Stomilu Olsztyn. Po 120 minutach, wyjazdowy mecz z Wartą Sieradz zakończył się bezbramkowym remisem. Karne lepiej wykonywali gospodarze i to oni zagrają w kolejnej rundzie.

Beniaminek trzeciej ligi mógł wydawać się w miarę łatwym rywalem dla pierwszoligowego Stomilu. Całkowite przemeblowanie składu Dumy Warmii zrobiło jednak swoje. Na murawie nie było widać różnicy klas między obiema ekipami. Piłkarze Stomilu nie umieli wykorzystać swoich szans, a i forma daleka była do optymalnej.

W podstawowym czasie gry mecz rundy wstępnej Pucharu Polski zakończył się bezbramkowym remisem. Gole nie padły również w dogrywce. O awansie miały rozstrzygnąć rzuty karne. W trzeciej serii pomylił się Paweł Baranowski. W kolejnej spudłowali jednak także gospodarze. Niestety, jako następny nie trafił Piotr Głowacki. Trafienie Warty ustaliło wynik na 4:2.

Warta Sieradz: 1. Maciej Mielcarz - 6. Rafał Swędrowski, 7. Łukasz Mitek, 3. Adrian Klepacz, 2. Sylwester Pawlak - 13. Jarosław Szyc (82, 8. Marcin Kacela), 14. Michał Sitarz, 10. Mariusz Zawodziński, 18. Dominik Cukiernik (63, 16. Krzysztof Składowski), 17. Wiktor Płaneta - 11. Marcin Kobierski (97, 22. Maciej Łabędzki).

Stomil Olsztyn: 82. Piotr Skiba - 18. Janusz Bucholc, 31. Paweł Baranowski, 93. Igor Biedrzycki, 20. Wojciech Dziemidowicz - 3. Marcel Ziemann, 97. Wiktor Biedrzycki, 7. Paweł Głowacki (56, 87. Artur Siemaszko), 5. Grzegorz Lech, 11. Karol Żwir (60, 10. Piotr Głowacki) - 22. Tomasz Zahorski.

Na Wartę Sieradz w kolejnej rundzie czeka beniaminek Ekstraklasy - Sandecja Nowy Sącz. Stomilowi pozostaje skupienie się na rozgrywkach I ligi. Pierwsza kolejka sezonu 2017/18 odbędzie się 29 lipca. Stomil zagra na wyjeździ z Bytovią.