Gospodarka w górę w ciągu najbliższych 2 lat - tak prognozuje Narodowy Bank Polski. Bank Centralny po raz kolejny zakłada wzrost, a te prognozy to - jak podkreślają przedsiębiorcy - coraz bardziej realny scenariusz. W dół ma iść tylko bezrobocie, co z resztą już potwierdzają dane Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej.

Narodowy Bank Polski opublikował drugą w tym roku prognozę rozwoju gospodarczego kraju. Ponownie przewiduje wzrost gospodarczy na najbliższe 2 lata, a do tego niskie bezrobocie i stopniowy wzrost płac: — Tak naprawdę te wskaźniki, o których mówimy jako prognozy, są już zdecydowanie odczuwalne — mówi Mirosław Hiszpański, Warmińsko-Mazurski Związek Pracodawców Prywatnych.

Widać je chociażby w nakładach inwestycyjnych na Warmii i Mazurach. Tylko w Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, przedsiębiorcy w tym roku chcą zainwestować pięć razy więcej niż w poprzednich latach.

Również duże firmy zachodnie, bo to jest kapitał, który udało nam się ściągnąć na Warmię i Mazury. Mówimy o Austrii, Wielkiej Brytanii czy Skandynawii — zauważa Grzegorz Smoliński, prezes Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

To nie koniec zagranicznych inwestycji na Warmii i Mazurach. Strefa prowadzi właśnie rozmowy z dwoma dużymi przedsiębiorstwami. Więcej firm to więcej miejsc pracy. W tym przypadku nie kończy się na prognozach. Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej opublikowało wczoraj comiesięczne dane dotyczące bezrobocia z czerwca. Chociaż to na Warmii i Mazurach jest niezmiennie najwyższe w kraju, to i tutaj jest spadek o 0,6 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca, do 12,1 proc.

Spadek bezrobocia, jak zauważają eksperci, nie jest jedynie sezonowym trendem. Tylko w miejskim Urzędzie Pracy czeka 500 ofert zatrudnienia, głównie w branżach usługowych. Z kolei przedsiębiorcy przyznają, że mają coraz większy problem nie tyle ze sprzedażą swoich towarów, co ze znalezieniem pracowników w kraju. Kolejna prognoza NBP, dotycząca wzrostu płac, więc ich nie dziwi.

Na tempo wzrostu gospodarki w najbliższych miesiącach mają wpływać także fundusze europejskie. To z kolei prognoza Ministerstwa Rozwoju, przedstawiona dziś podczas posiedzenia Rządu. Na Warmii i Mazurach, do połowy roku, zakontraktowano 1/5 puli środków z Regionalnego Programu Operacyjnego. Te pieniądze trafią w najbliższym czasie m.in. do firm z regionu.