„Daliśmy radę” - pod takim hasłem w Ełku odbył się 8. Zjazd „Onkoludków”. To doroczne spotkanie byłych i obecnych pacjentów dziecięcych oddziałów onkologicznych, głównie z Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

Nikt tak nie zrozumie rodzica chorego dziecka, jak drugi rodzic z chorym dzieckiem - mówią uczestnicy dorocznych Zjazdów Onkoludków.

Tu jest całe mnóstwo atrakcji przygotowanych dla dzieci. Z kolei dla rodziców są wykłady — mówi Ewa Maciejewska, prezes Stowarzyszenia „Onkoludki” w Ełku.

Specjaliści zauważają, że system opieki zdrowotnej działa coraz sprawniej. Pół wieku temu w Polsce śmiertelność dzieci z nowotworami sięgała 80 procent. Dziś zdecydowana większość wychodzi z choroby. Problemy pojawiają się później i są efektem chemio i radioterapii.

Przy regularnych kontrolach raz na 2-3 lata okazuje się że np. tendencja do zawału, do uszkodzenia serca mięśniowego, pojawia się szybciej niż u szerokiej populacji — mówi Katarzyna Muszyńska-Rosłan.

Zjazd oprócz integracji rodzin propaguje profilaktykę i ideę zdrowego trybu życia. Spotkanie odbywa się z inicjatywy dwóch organizacji: Fundacji „Pomóż Im” oraz Stowarzyszenia „Onkoludki” w Ełku.