W Olsztynie ruszył proces trzech osób, które oferując dobrze płatną pracę, pozyskiwały dane osobowe i na ich podstawie wyłudzały kredyty. Jeden z oskarżonych odpowiada w warunkach recydywy.

Schemat działania oskarżonych, według prokuratury, był prosty. Mężczyźni pod pozorem oferowania pracy pozyskiwali od zainteresowanych szczegółowe dane osobowe, rzekomo potrzebne do wyrobienia im identyfikatorów. Następnie, na podstawie tych informacji brali pożyczki przez internet. Oskarżeni nie pojawili się na rozprawie otwierającej proces, nie było też prokuratora, ale sędzia odczytała 57 zarzutów postawionych w tej sprawie.

46-letni Robert S. i 30-letni Cezary P. zdaniem śledczych brali pożyczki w kwotach od 200 do 7,5 tysiąca złotych. Za każdym razem wprowadzając pracownika firmy pożyczkowej w błąd. Przed sądem odpowiada także kobieta Brygida R., która jak ustalili śledczy, pomogła mężczyznom w przestępstwie.

Żadna z trzech oskarżonych osób nie przyznała się do winy na etapie postępowania przygotowawczego. Oskarżonym za oszustwa grozi do 8 lat więzienia.