Budowa obwodnicy Olsztyna rozpoczęła się niemal dokładnie rok temu. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaprosiła dziennikarzy na plac budowy, żeby podzielić się najnowszymi informacjami z postępu prac. Wszystko wskazuje na to, że budowa przebiega bez zakłóceń i zakończy się o czasie, czyli w drugiej połowie przyszłego roku.

Wokół Olsztyna powstaje w sumie 25 km dwujezdniowej drogi: 5 węzłów, ponad 30 mostów i wiaduktów. Wartość inwestycji to 1,3 mld złotych. Budowa obwodnicy podzielona została na dwie części. Za każdą odpowiada inna firma.

W przypadku odcinka zachodniego, biegnącego w kierunku Ostródy, drogowcy rozpoczęli pracę niemal rok temu i do tej pory wykonali, mniej więcej 1/3 prac. Po wschodniej stronie miasta postęp robót jest mniejszy, bo budowa ruszyła tam na początku tego roku.

Każde zadanie jest na swój sposób wyjątkowe. Mamy trudne warunki geologiczne i to jest nasza bolączka — mówi Antoni Ciepielowski, kierownik budowy wschodniego odcinka obwodnicy Olsztyna.

Dotyczy to całego obszaru budowy. Zmienny, niestabilny grunt, często podmokły i miękki spowalnia prace. Z drugiej strony budowlańcom ułatwia życie fakt, że na całym odcinku obwodnica powstaje od podstaw, w szczerym polu, a zatem nie koliduje z ruchem drogowym. Kierowcy i drogowcy wchodzą sobie w paradę jedynie przy wyjazdach z placu budowy, a także w ośmiu miejscach, gdzie budowana droga przecina istniejące szosy.

W pobliżu Naterek spotkaliśmy, patrolującego teren Jerzego Łaźniewskiego. Jest on herpetologiem, czyli naukowcem badającym płazy i gady. Choć plac budowy został wcześniej zabezpieczony specjalnym płotem, drobne zwierzęta regularnie pojawiają się między pracującymi maszynami. Naukowiec wyłapuje je i przenosi w bezpieczne miejsce.

Ekspresowa szosa jest miejscem niebezpiecznym dla zwierząt nie tylko w czasie budowy. Także, kiedy pojawią się już na niej auta. Dla bezpieczeństwa kierowców i czworonogów obwodnica wyposażona będzie w sieć tuneli i przejść dla zwierząt. Największy taki obiekt na zachodnim odcinku to przejście w pobliżu Kudyp.

Cała obwodnica klasycznie ogrodzona jest płotem naprowadzającym potencjalną zwierzynę, która chciałaby przejść na drugą stronę właśnie tym przejściem — mówi Artur Węsierski, kierownik budowy zachodniego odcinka obwodnicy Olsztyna.

Kluczową z punktu widzenia kierowców informacją jest, że wykonawcy obu odcinków obwodnicy zapewniają, że zmieszczą się w zaplanowanych terminach. Część zachodnia będzie gotowa do czerwca, a wschodnia do października przyszłego roku.