Do końca maja wydłużony został termin składania wniosków o dopłaty bezpośrednie i obszarowe dla rolników. O wydłużeniu terminu z 15 do 30 maja zadecydował Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa i rozwoju wsi. Jednocześnie zaapelował do rolników o jak najszybsze składanie wniosków o dopłaty. Na Warmii i Mazurach mogą się o nie ubiegać ponad 43 tys. rolników.

Ryszard Zarudzki, wiceszef resortu rolnictwa, powiedział, że o przedłużenie terminu wnioskowały m.in. organizacje rolnicze. Decyzja ułatwi też pracę Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która będzie mieć więcej czasu na weryfikację dokumentów.

Zależy nam na tym, by wnioski były dobrej jakości, a rolnicy szybko otrzymali pieniądze. Warunkiem jest właśnie prawidłowe złożenie wniosków. Uważamy, że wydłużenie terminu składania wniosków o 2 tygodnie nie wpłynie na wypłacanie funduszy — powiedział wiceminister.

Wzorem ubiegłorocznej kampanii, resort chce również wypłacać rolnikom zaliczki na poczet dopłat - dodał Ryszard Zarudzki: — Planujemy, że od 16 października do końca listopada wypłacone będą zaliczki w około połowie kwoty bazowej. Takie są plany na dziś — poinformował wiceminister rolnictwa.

Wnioski o tegoroczne dopłaty złożyło dotychczas ponad 975 tysięcy rolników. To ponad 70 proc. wszystkich beneficjentów. Na Warmii i Mazurach o dopłaty może się ubiegać 43 tys. rolników.