W drugiej lidze jedyny zespołem bez wyjazdowego zwycięstwa jest Olimpia. Elblążanom nie udało się zdobyć kompletu punktów również w Stalowej Woli. Mecz ze Stalą zakończył się remisem 1:1 (0:0). Grę Olimpii komplementował trener gospodarzy.

Piłkarze Olimpii lubią dzielić się punktami z gospodarzami, robią to najczęściej ze wszystkich drużyn w lidze. Jesienią siedem razy grali na remis w spotkaniach wyjazdowych. Wiosną wracają do starych przyzwyczajeń.

W Stalowej Woli Olimpia jako pierwsza trafiła do bramki. W 67. minucie rzut karny wykorzystał Łukasz Pietroń. Szczęście trwało jednak krótko, bo po dwóch minutach Stal wyrównała po uderzeniu Szymona Jarosza. Obie drużyny do ostatniego gwizdka dążyły do zmiany wyniku, ale do bramki nie były już w stanie trafić.

Gratuluję trenerowi fajnej drużyny. Jeżeli chodzi o operowanie piłką to wydaje mi się, że już chyba lepszej drużyny na poziomie drugoligowym w Stalowej Woli nie zobaczymy — mówi Rafał Wójcik, trener Stali Stalowa Wola.

Olimpia ma już na koncie 12 remisów. Beniaminek całkiem nieźle wygląda w tabeli. Zajmuje w niej siódme miejsce.