Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowe Zespoły Sportowe ma już 70 lat. W piątek, 17 marca, w Urzędzie Marszałkowskim w Olsztynie podczas uroczystego posiedzenia rady LZS wręczone zostały odznaczenia. Podsumowano też ubiegłoroczną działalność zrzeszenia.

Szeregi Warmińsko-Mazurskiego Zrzeszenia Ludowych Zespołów Sportowych co roku zasilają kolejne kluby. W 2016 było ich 249, a w nich około 10 tys. młodych sportowców, którzy na co dzień szlifują swoje umiejętności i rywalizują na Warmii i Mazurach.

Wiodącym sportem - jak niemal co roku - była piłka nożna, ale w regionie rozwijają się również inne dyscypliny takie jak: siatkówka, tenis stołowy, zapasy czy kolarstwo. Najlepiej na sportowych arenach w 2016 roku radziły sobie kluby z Iławy, Lubawy oraz Ostródy.

Mimo sukcesów, włodarze Zrzeszenia nie ukrywają, że finansowanie LZS-ów, szczególnie z kasy centralnej, znacznie się zmniejszyło. Jak wynika z raportu za 2016 rok środki, które pozyskano z Ministerstwa Sportu to około 158 tys. złotych. Rok temu było ich dwa razy więcej.

Środki są potrzebne na wyjazdy, na sprzęt sportowy, na wynajęcie sali, ale mam nadzieję, że w tym roku dzięki Urzędowi Marszałkowskiemu w Olsztynie, będziemy w stanie zrealizować większość z zaplanowanych zadań — mówi Zbigniew Michalak, przewodniczący rady Warmińsko-Mazurskiego Zrzeszenia Ludowych Zespołów Sportowych.

W 2016 roku środki z samorządu województwa wyniosły łącznie 390 tys. złotych. Podczas posiedzenia Rady LZS za promowanie regionalnego sportu nagrodzony został również Igor Gumiński, dyrektor olsztyńskiego oddziału Telewizji Polskiej, na której antenie już dziś widzowie będą mogli „na żywo” obejrzeć mecz Lubawskiego Motoru z Widzewem Łódź.